contador gratis Saltar al contenido

Sprawa do zabawy z mężem

sprawa-do-zabawy-z-mężem

Moja przyjaciółka mama opisała noc na randce, którą niedawno spędziła z mężem: Popijali koktajle w restauracji na dachu, patrząc na zachód słońca. Następnie wypożyczyli rowery i pojechali wzdłuż rzeki na obiad do innej restauracji. Wrócili, oddali rowery i pojechali do domu. „Było fajnie” – powiedziała, kiedy mi o tym powiedziała. „Od lat nie zrobiliśmy nic nowego i niezwykłego”.

To sprawiło, że pomyślałem: ile radości sprawia mi mąż? Jesteśmy jak dyrektorzy małej korporacji: każdy z nas ma zadania, które musimy wykonać, aby firma działała sprawnie, i codziennie składamy sobie nawzajem raporty o naszych postępach. Jasne, dzieci są szczęśliwe i zdrowe, płacimy czynsz i prawie wszystko jest w porządku. Ale zabawa, którą razem bawiliśmy się przed dziećmi, nie jest teraz częścią naszego związku. Po pierwsze, każdy kawałek czasu, który spędzamy razem, to czas, którego nie spędzamy z chłopakami i czujemy się wystarczająco winni z powodu harmonogramu opieki nad dziećmi. Po drugie, jest to koszt. Ale trzeci i najważniejszy powód jest taki, że zawsze jest coś do zrobienia, co wydaje się bardziej pilne niż „dobra zabawa”: zaszczep się, idź na zakupy do szkoły, zacznij płacić podatki. Trudno jest wyłączyć ten mentalny przenośnik zadań i po prostu cieszyć się sobą tak, jak kiedyś.

Ale ostatnio myślałem, że musimy, ze względu na nasz związek (a tym samym dla dobra naszych dzieci). Wybierając partnera, szukasz wspólnych wartości, inteligencji, poczucia humoru. To są elementy budulcowe związku. Ale zaprawa związku jest fajna. Małżeństwo po prostu nie łączy się bez zabawy.

Podobnie jak moja koleżanka z jazdy na rowerze, podejrzewam, że minęło zbyt dużo czasu, odkąd mój mąż i ja zrobiliśmy coś zabawnego. Minęło trochę czasu, odkąd śmialiśmy się niekontrolowanie, a nawet naprawdę próbowaliśmy czegoś nowego. Wychowywanie dzieci zmusza cię do grania w konserwatywną grę: zawsze myślisz z wyprzedzeniem o następnym posiłku, ubraniu w kolejnym rozmiarze, kolejnym zlewu naczyń do zmywania. Ale jeśli od czasu do czasu nie wciskasz przycisku pauzy i nie próbujesz sobie przypomnieć, dlaczego w ogóle polubiłeś swojego męża, cóż, to jesteście tylko współpracownikami, prowadzącymi efektywny mały biznes. A to nie sposób na życie.

Więc dobrze! Jeszcze jedna rzecz do dodania do listy rzeczy do zrobienia: Zbadaj fajne rzeczy do zrobienia z mężem. Nie, tylko żartuję. Wiem już, co robić: pić koktajle na dachu restauracji, jeździć na rowerach, zjeść obiad. Możemy zakończyć grę w pokera w Vegas.