contador gratis Skip to content

Szaleństwo toreb z upominkami i kartek z podziękowaniami

przyjęcie urodzinowe dla dzieci
Zdjęcie za pośrednictwem Shutterstock

Jeśli kiedykolwiek zebrałeś 25 torebek z smakołykami na przyjęcie urodzinowe dla dzieci lub siedziałeś ze swoim siedmiolatkiem, podczas gdy on dostał skurczu dłoni, pisząc te same dwa zdania na 25 różnych kartach, prawdopodobnie znasz irracjonalną potrzebę tak często towarzyszy tym przyziemnym zadaniom: chęć zatrzaśnięcia głową w drzwiach. Wielokrotnie.

Tak, te cholerne torby Goody i kartki z podziękowaniami. Dlaczego robimy to sobie?

Oto, co myślę: myślę, że istnieje ściśle tajny zakon matek, które osiągają zbyt wysokie wyniki, których misją jest antagonizowanie zwykłych matek poprzez tworzenie głupich oczekiwań społecznych, do których żaden normalny człowiek nie mógłby się dostosować bez dużej ilości nielegalnych narkotyków. Ta ekskluzywna organizacja jest sponsorowana przez Hallmark i tę chińską firmę zabawkarską, która produkuje maleńkie żołnierzyki ze spadochronami (te, które plączą się, gdy twoje dziecko bawi się nimi po raz pierwszy i musisz je wyrzucić do kosza, gdy twoje dziecko szlocha).

Zakon jest prawdopodobnie oficjalnie nazywany „Komitetem do tworzenia społecznych oczekiwań dotyczących podporządkowania sobie zwykłego macierzyństwa” (ponieważ lubią jak najbardziej skomplikować sprawy). W skrócie nazywają siebie „Komitetem ds. Oczekiwań społecznych”.

Zwykłe mamy nie są oczywiście zapraszane na posiedzenia Komitetu Oczekiwań Społecznych, dlatego zawsze przechodzą głosowania głupie pomysły, takie jak torby z upominkami i kartki z podziękowaniami. Gdyby kilka zwykłych matek przeniknęło do takiego spotkania i pojawił się temat torebek z smakołykami, tak by się stało:

Jedna ze zwykłych matek kopnęłaby metalowe składane krzesło i krzyczała: „Chcesz mi powiedzieć, że po tym, jak upuszczę 150 dolców na zabijający trawę dom dla dzieci, chcesz, żebym zgarnął kolejne 50 dolarów, aby zapewnić każdemu worek śmieci dziecko w obecności? ” Następnie członkowie Komitetu spoglądali na siebie nerwowo i mówili: „Umm, dlaczego… oczywiście, kochanie, jak inaczej mamy sprawiać, że wszystkie inne mamy czują się niekompetentne i gorsze?” Ich mowa jest jeszcze niestrzeżona, ponieważ wciąż nie zorientowali się, że zwykłe matki przekroczyły granicę. Zwykła mama odpowiadała: „Tak, ale co, jeśli spędziłbym już mnóstwo czasu na sprzątaniu i dekorowaniu mojego domu, poza zabawą i karmieniem gości? Czy to nie wystarczy? ”

W tym momencie Komitet zdałby sobie sprawę, że coś jest nie tak, ponieważ prawdziwi członkowie komitetu nie mówią rzeczy typu „gówno prawda”. Dlatego szybko poddawali pod głosowanie kwestię torebek ze smakołykami, zanim sprawy wymknęły się spod kontroli. “Wszystko na korzyść?” ktoś by oświadczył i wszystkie oprócz zwykłych matek podniosłyby swoje delikatne rączki. W międzyczasie zwykłe matki zaczęły krzyczeć: „Nie pochwalę tych wygłupów!”.

Zwykłe mamy kompletnie by się przejmowały i wpychały członków Komitetu w kłopoty, dopóki nie zgodziliby się usuwać z kart do głosowania toreb ze smakołykami. Komitet Bezpieczeństwa pojawiał się w samą porę, aby odprowadzić zwykłe matki, ponieważ na ostatnim posiedzeniu Komitetu (o którym zwykłe mamy nawet nie wiedziały, co) uchwalono przepis, który wyraźnie zabraniał noszenia głowy podczas posiedzeń Komitetu Oczekiwań Społecznych .

To płaczący wstyd, ponieważ oznaczałoby to, że zwykłe mamy przegapiłyby głosowanie na kartkach z podziękowaniami. Ale gdyby pozwolono im pozostać obecnymi, zareagowaliby w ten sposób:

„Czy nienawidzisz planety? A może to tylko drzewa, których nienawidzisz? Ponieważ naprawdę nie mogę wymyślić głupszego wykorzystania papieru niż robienie kartek, które wyrzucają w chwili, gdy odbiorca kończy ich czytanie, jeśli w ogóle je przeczytają. Jedynym logicznym wnioskiem jest to, że nienawidzisz ziemi. CZY JESTEŚ BONKERAMI LUDZI? ”

W tym momencie po pokoju latałyby metalowe składane krzesła, a ochrona przesuwałaby mamusie na prawo i lewo, nie zważając na status członkostwa w Komitecie. Bezbożne pandemonium wywołane przez zwykłe matki opuściło Komitet Stworzenia Społecznych Oczekiwania na Podporządkowanie Zwyczajnego Macierzyństwa w takim stanie przewrotu, że żaden z jego członków nie odważyłby się kiedykolwiek zebrać.

Yay! Zwyczajne mamy wygrywają!

Tylko że… oni nie wygrywają. Niestety, wszystko to jest słodkim złudzeniem. Zwykłe mamy najwyraźniej nie są zapraszane na te supertajne spotkania Komitetu Kreowania Społecznych Oczekiwań na Podporządkowanie Zwyczajnego Macierzyństwa, podczas których ogromne, wpływające na życie decyzje są podejmowane bez naszej wiedzy i zgody.

Ale teraz jesteśmy tutaj, prawda? Połączmy siły. Możemy być bezsilni jako jednostki, ale zjednoczeni możemy wpływać na zmianę. Nadszedł czas, aby wywrzeć naszą niezłomną determinację, aby położyć kres absurdalnym oczekiwaniom społecznym, które potajemnie wkradły się do naszych najświętszych uroczystości.

Odtąd i na zawsze oświadczam: nigdy nie przygotuję kolejnej torby z upominkami ani nie zmuszę mojego dziecka do wypisania 25 kartek z podziękowaniami! Wynajmę jednak odjazdowy domek, upieczę najsmaczniejsze babeczki truskawkowe, jakie kiedykolwiek jadłeś (okej, to Betty Crocker, ale poważnie, cholernie pyszne), zamówię dziesięć pizzy i zabawię twoje dziecko przez kilka godzin .

A kiedy wrócisz ze swojego mani-pedi, żeby go zabrać, otulę cię szczerym uściskiem, a ty dostaniesz słowne „dziękuję” zarówno ode mnie, jak i od mojego dziecka.

A ponieważ jesteś zwykłą mamą, powiesz: „Nie, kochanie. Podziękować ty! ”

Powiązany post: 10 najgorszych rodziców na przyjęciu urodzinowym