contador gratis Skip to content

Tata dzieli się uczciwymi poradami seksualnymi z nastoletnimi dziećmi

„Lepiej nie przyłapię cię na seksie”. To stwierdzenie, które wielu z nas słyszało od naszych rodziców, gdy dorastali. Niedawno tata dwójki nastolatków – 13-letni chłopiec i 15-letnia dziewczynka – opublikował na Reddicie swoje zasady dotyczące seksu – zasady, którymi podzielił się z dwójką dzieci. Po rozmowie z nimi tata podzielił się swoimi zasadami z innymi użytkownikami Reddita.

Tata mówi, że kiedy uprawiasz seks, musisz być „gotowy”. Ale co to znaczy być gotowym? Dał swoim dzieciom cztery rzeczy do rozważenia:

Pierwsza zasada jest taka, że ​​jeśli dzieci nie są wystarczająco dojrzałe, aby porozmawiać o tym z rodzicami (i chcą się wymknąć), to nie są gotowe. Po drugie, muszą mieć pełne zaufanie do swojego partnera – i być na tyle dojrzali, aby mieć tego rodzaju zaufanie.

„Zacznij powoli i pracuj na swój sposób od trzymania się za ręce i mówienia do całowania, dotykania”, pisze w poście. „To daje Ci czas, aby naprawdę poznać swojego partnera, rozwinąć zaufanie i dozę prawdziwego uczucia, a nie tylko zauroczenia i pożądania”.

Zasada nr 3: Zrozumienie znaczenia prezerwatyw i sposobu ich używania. I wreszcie, nie uprawiaj seksu w niesamowitych miejscach, takich jak klatki schodowe szkół i siłownia. Zrób to w bezpiecznym miejscu, takim jak sypialnia, sugeruje tata.

Ojciec, który woli pozostać anonimowy, mówi Micowi, że postanowił porozmawiać o seksie ze swoimi dziećmi po tym, jak dowiedział się, czego nauczył się jego syn w ramach szkolnego programu edukacji seksualnej.

„Dowiedzieliśmy się od mojego syna, że ​​ich pomysł na wychowanie seksualne był następujący: 1. Męski penis trafia do kobiecej pochwy, aby począć dziecko, 2. Jest to bardzo niebezpieczne i jeśli zrobisz to za dużo lub za wcześnie, umrzesz i 3. Nie rób tego ”, mówi Mic w e-mailu.

Zdecydował się pójść za holenderskim modelem edukacji seksualnej, który uczy, jak ważny jest bezpieczny seks i jak on – oraz relacje – wpływają na rozwój.

„Otwarta dyskusja, bez wstydu” – mówi ojciec Mic.

Rodzice, którzy rozmawiają z dziećmi o seksie, mają duży wpływ na ich życie, mówi Planned Parenthood. Dyskusja między rodzicem a dzieckiem zmniejsza szanse na wczesny seks, liczbę partnerów, jakie ma dana osoba, a także zwiększa szanse na używanie prezerwatyw.

Ale ile wolności to za dużo?

Ojciec pisze na swoim poście, że ma zamkniętą politykę drzwi. Nie ma problemu z tym, że jego dzieci przychodzą do niego z chęcią uprawiania z kimś seksu i pytają, czy ich partner mógłby przyjść do domu.

Powiedzenie im „nie” może zmusić ich do pójścia w niebezpieczne miejsce, ale pozwolenie na to w domu może skłonić ich do ciągłego zadawania pytań.

Jednak otrzymał pozytywne opinie od rodziców, którzy próbowali tego samego podejścia, oraz ludzi, którzy dorastali, ale chcieli, aby rozmawiali z nimi jako nastolatkowie. Użytkownik Reddit, Dexter_Jettster, mówi, że chciała, aby jej ojciec prowadził z nią tego typu rozmowę, gdy była młodsza.

„Zakradałam się, stawiam się w przerażających sytuacjach, głównie dlatego, że mój tata jest surowy” – mówi.

Ale kilku było przeciwnych. Jeden z komentatorów Cosmopolitan mówi, że nie wierzył w rady i nazwał je głupimi i okropnymi.

Kiedy miałem 11 lat, rodzice posadzili mnie dzień przed rozpoczęciem szóstej klasy. Rozmawiali ze mną o seksie io tym, co może się stać, jeśli nie będę mądra i ostrożna. Rozmowa okazała się inna niż to, czego nauczyłem się w gimnazjum. Podobnie jak w większości szkół, edukacja seksualna dotyczyła tego, czym są różne genitalia mężczyzny i kobiety.

Ważne jest, aby dzieci czuły się komfortowo rozmawiając z rodzicami o seksie. Jednak seks nie jest odpowiedni dla wszystkich grup wiekowych. Czy istnieje limit wieku? Nie. Ale uważam, że dzieci nie powinny uprawiać seksu w młodym wieku – np. 12 czy 13 lat. Nie ma nic złego w rozmowie z dziećmi na temat seksu w młodym wieku, ponieważ to, czego rodzice im nie mówią, powie im ktoś inny.

Wyrażam uznanie dla tego ojca za ten związek ze swoimi dziećmi, ponieważ przypomina mi to o relacji, jaką mam z rodzicami. Wielu przyjaciół powiedziało mi, że chcieliby rozmawiać z rodzicami o seksie, tak jak ja to zrobiłem ze swoim. Doceniam moich rodziców za to, że są ze mną do przodu.

Edukacja seksualna w szkole jest konieczna, ale nie wystarczy. Dyskusja między rodzicami a dziećmi musi odbywać się poza klasą.

Co myślisz? Czy w ten sposób rozmawiałbyś o seksie ze swoimi dziećmi? Powiedz nam w sekcji komentarzy poniżej.