contador gratis Skip to content

Tata rozważa wytatuowanie bliźniaczych synów, ale oto dlaczego

Jakiś facet w Internecie zastanawia się, czy tatuowanie jego przedwczesnych synów bliźniaków to dobry pomysł – i nie zgadzam się z nim.

Wysłuchaj mnie.

Ten tata zabrał się do Reddit, aby podzielić się swoją historią – i poprosić o radę. Pisze, że między jego 12-miesięcznymi synami „nie ma różnicy” poza tym, że co kilka godzin trzeba leczyć z powodu „poważnych problemów zdrowotnych”. Zauważa, że ​​pewnego razu, kiedy próbowali oznaczyć zdrowego bliźniaka, marker został zmyty, gdy dzieci były z dziadkiem, a niewłaściwy syn dostał lek, pozostawiając je chore i w szpitalu.

Wyjaśnia, że ​​inne opcje nie zadziałały, w tym lakier do paznokci, bransoletki, określone kolorowe ubrania i inne.

„Naprawdę nienawidzę tego mówić, ale jesteśmy tutaj. Muszę zrobić coś stałego. Mogłem stracić obu synów w ostatni weekend i jestem zdesperowany. Jestem po trwałych rozwiązaniach. Uwierz mi, kiedy mówię, że próbowaliśmy już wszystkiego innego i to nie zadziałało. Proszę pomóż mi. Nie chcę stracić swojego chłopca ”.

Oczywiście w tej kwestii krążą różne poglądy. Jeden z komentatorów The Stir, Jayedog Howlin, pisze: „Mówię, że wszystko, co w ich przypadku działa, jest najlepsze. Naprawdę nie ma tu dobrej ani złej odpowiedzi w tej sytuacji życia lub śmierci ”.

Inna komentatorka, Traci McEuen, zauważa: „W ŻADNYM sposób nie chcesz wkładać ŻADNEGO atramentu do 12-miesięcznego wcześniaka” i dodaje, że być może lepszym rozwiązaniem byłoby przekłucie ucha bliźniaka, który nie jest chory.

Inni również wyrażali obawy dotyczące piercingu, a także pytali, dlaczego niektóre alternatywne metody, takie jak lakier do paznokci na palcach dziecka, nie działają.

Inny komentator, Tracie Ables, pisze: „Są inne sposoby niż tatuowanie ich. Masz pojęcie, jak bolesne byłoby dla nich? Tatuowanie małego dziecka powinno być nielegalne bez względu na przyczynę. Nie możesz napisać ich imion na ich ubraniach? Albo coś, co nie sprawi im dużego bólu i czegoś stałego? ”

Nie wiem A po przeczytaniu szczerego postu tego rodzica na Reddicie i nieudanych próbach z alternatywami, muszę powiedzieć, że nie sądzę, że jest to 100 procent okropny pomysł. Naprawdę współczuję temu rodzicowi i nie wyobrażam sobie bycia w takiej sytuacji. Jaki jest idiom? “Desperackie czasy wymagają desperackich środków”?

W normalnych okolicznościach powiedziałbym: „Zwariowałeś ?!” ale wygląda na to, że tata słusznie troszczy się o zdrowie i bezpieczeństwo swoich dzieci. Naprawdę ważne jest, aby istniał pewny sposób na rozróżnienie bliźniaków. I to nie jest tak, że mówi o oznaczeniu ich gigantycznym plemiennym tatuażem lub tekstem ulubionej piosenki. Facet mówi o jakiejś małej, nieznaczącej kropce.

Życzę tylko tej rodzinie powodzenia w pomaganiu ich chłopcom w zachowaniu zdrowia i życia.

Co myślisz? Czy to totalnie śmieszne, czy czujesz się za rodziną? Co byś zrobił w tej sytuacji?