contador gratis Skip to content

Tata wzywa gliniarzy, aby byli świadkami kary klapsa córki

WSłyszeliśmy o dość dziwnych wezwaniach na policję – ale wezwanie do poparcia dla lania jest czymś nowym.

Kiedy Okeechobee, tata z Florydy, Dale Garcia, w zeszłym tygodniu wrócił do domu i zobaczył, że jego dwie 12-letnie córki walczą, zdecydował, że należy zachować dyscyplinę. Obawiał się jednak, że fałszywe oskarżenia mogłyby zostać rzucone, gdyby uderzył swoje dziecko – więc zadzwonił na policję i poprosił ich o wysłanie funkcjonariusza, który będzie świadkiem kary, według lokalnego WPTV z West Palm Beach.

Ustawmy scenę, do której wszedł Garcia. Wyobraź sobie, że wracasz do domu, by posłuchać kłótni twoich animowanych dziewczyn. Wchodzisz do domu i odkrywasz, że jedna zamknęła się w swoim pokoju, podczas gdy druga otwiera zamek nożem.

W zależności od tego, na czym stoisz w całej debacie o klapsach, jedna lub obie córki mogą potrzebować trochę twardej miłości. Do takiego wniosku doszedł Garcia i zdecydował, że dziewczyna, która wprowadziła nóż do miksu, zasłużyła na lanie.

Jak zauważa News 96.5, stacja z Orlando, mieszkańcy Florydy mogą dawać klapsy swoim dzieciom, ale muszą to robić w rozsądny sposób: bez złamań kości, skaleczeń, oparzeń, zadrapań lub innych obrażeń – zauważa, powołując się na stanowy kodeks cywilny. Ale uderzenie w tyłek wydaje się być w porządku.

Ale córka „powiedziała mu, że uderzenie jej jest niezgodne z prawem” – donosi USA Today Network. Tak więc, aby uniknąć przykrych konsekwencji, Garcia wezwał lokalną policję, aby poinformować ich o swoich zamiarach i poprosił o wysłanie funkcjonariusza na świadka kary.

Zastępca przyszedł do domu, cztery razy patrzył, jak ojciec bił dziecko, donosi WPTV – a potem wyszedł. Urzędnik złożył później raport, w którym stwierdzono: „Ponieważ nie popełniono żadnego przestępstwa, sprawa jest zamknięta i nie są wymagane żadne dalsze działania”.

Wierz lub nie, ale to nie pierwszy raz, kiedy komisariat otrzymał podobne telefony od rodziców chcących zdyscyplinować swoje dzieci, według Noela Stephena z Okeechobee County Sheriff Office – który powiedział USA Today Network, że słyszał o tym 12 razy. w swojej 28-letniej karierze – i tylko wtedy, gdy nie ma więcej pilnych wezwań do obsłużenia, zauważa WLWT5 z Cincinnati.

Chociaż kary cielesne dla dzieci to gorący temat, większość rodziców nie jest tak zachwycona pomysłem dzwonienia po policję za każdym razem, gdy młodszy będzie potrzebował uderzenia w tyłek.

„Znakomity! Dobry dla ojca” – komentuje Bernie Misiura w artykule USA Today. „To jest nonsens i indoktrynacja, której uczą nasze dzieci w szkole. Szkoda, że ​​rodzice czują potrzebę marnowania czasu policji, aby być chronionym na tym oszalałym świecie”.

Inni jednak są na drugim końcu spektrum i myślą, że tata i oficer byli poza linią.

„Myślę, że ten oficer i ojciec potrzebują wiosłowania” – pisze Coleen Albone Fuller w tej samej historii. „Były inne sposoby załatwienia sprawy z dziećmi niż bicie. Bardzo denerwujące jest to, że ludzie tutaj wiwatują za trafieniem dziecka. Dziwactwa”.

Więc na czym stoisz? Czy rodzice powinni móc dawać klapsy swoim dzieciom, gdy tylko poczują taką potrzebę, czy powinni mieć przy tym wsparcie – czy też powinniśmy po prostu razem znieść tę formę kary?