contador gratis Skip to content

Tego potrzebuje każda pracująca mama od swojego partnera

Tego potrzebuje każda pracująca mama od swojego partnera
Eva-Katalin / iStock

Drogi mężu,

Kocham Cię. Robię z całą swoją esencją. Ale pozwólcie, że to wyrzucę – jestem zmęczony. Jestem tak zmęczony, że jestem zmęczony. Rozumiesz? Nie ma sensu nawet myśleć o tym, jak wysoki jest mój poziom zmęczenia, ponieważ zestawienie spójnych myśli wymaga zbyt wiele energii. Pooped. Osuszony. Wściekły. Zmęczony.

Patrzysz na mnie, jakbym był kosmitą, który uciekł przez właz. Jestem pracującą mamą, a to klub jak żaden inny. Noszę głęboko zakorzenione poczucie winy, że nie jestem w domu dzień po dniu z naszymi dziećmi, tak jak „dobre” mamy.

Wiem, że matki pracujące w domu wykonują prawdziwą pracę – ciężko praca. Ale po prostu nie jestem przygotowany do pozostania w domu w ten sposób. Dla mnie to jak mini-wakacje, aby codziennie chodzić do pracy, chociaż ja też tam ciężko pracuję. Czuję się warta zachodu i użyteczna w swoim zawodzie.

Fakt, że moja wypłata jest niezbędna dla naszej rodziny, jest przez to ograniczona Lubię swoją karierę. Chcę, żeby moje dzieci zobaczyły, że dobrze jest ciężko pracować. Będą przez to silniejsi. W każdym razie to sobie wmawiam. Ale walka z poczuciem winy związana z brakiem ich obecności jest prawdziwa. I nigdy, przenigdy nie znika.

Słuchaj, nie sądzę, że jesteś złym mężem lub złym ojcem. Wręcz przeciwnie – jesteś na wyższym szczeblu świetnych facetów. Jesteś moim Romeo, moim Stud Muffinem, moim MacDaddy. Proszę nie próbuj „naprawiać” mojego zmęczonego, ale (i to jest duże ale) możesz złagodzić moje brzemię w namacalny sposób.

Jeśli widzisz, jak wychodzę z samochodu z kombinacją dokumentów roboczych, plecaków szkolnych, projektów plastycznych dla dzieci lub toreb z zakupami, pomóż mi. I szczerze, czy możesz nadążyć za swoimi kluczami i portfelem? Zmniejsz mój ciężar.

Mam inny problem: jestem samotny. Pracująca mama-żona jest dziś samotna. Większość moich przyjaciół wykonuje ten sam rodzaj nieustannych zadań zawodowych, które ja robię, dzień w dzień, więc nikt z nas nie ma już dla siebie czasu. Dawno minęły czasy dat pedicure i happy hours. W rzadkich przypadkach, gdy pijemy wino i jesteśmy razem w spodniach od PJ, czujemy się bezpiecznie, jak w domu, normalnie.

Proszę zrozum, że samotność jest moim wrogiem. Potrzebuję społeczności, więc zachęcaj do przyjaźni. Zmusić mnie do wyjścia z domu, bym przypomniał sobie o wolności.

Ale kochanie, to znaczy, że musisz się dla mnie oznaczyć, więc ja mogą wychodzić. Wiem, że chcesz mieć listę rzeczy do zrobienia podczas mojej nieobecności, ale czy nie widzisz, że jestem zbyt zmęczony, by stworzyć spójną listę? Niestety, to moja jedyna nadzieja, więc postaram się jak najlepiej.

Nakarm naszych kochających tyranów obiadem, wykąp ich, sprawdź pracę domową i przygotuj ubrania do szkoły następnego dnia w zależności od tego, czy jest to dzień w bibliotece, dzień sztuk widowiskowych czy dzień WF. (Nie wysyłaj naszej córki do szkoły w spódniczce, jeśli jest dzień wychowania fizycznego, na litość Pete’a). Stwórz Wieżę Eiffla z papierowej mache i brokatu. (Swoją drogą, ktokolwiek wynalazł brokat, najwyraźniej nie myślał o torturach, jakie wyrządzi on ludzkości.) Upewnij się, że myją zęby i czytają książkę. Porozmawiaj o tym, o czym chcą bez końca rozmawiać w czasie poduszek. I z miłości do wszystkiego, co święte, zrób to wszystko zgodnie z harmonogramem, aby mogli przespać całą noc! W przeciwnym razie zapłacimy cenę cierpienia związanego z brakiem snu i dzikich emocji następnego dnia. Właz byłby mile widzianym wytchnieniem w porównaniu do jeszcze jednego krachu.

Następnie posprzątaj kuchnię, nakarm zwierzęta, spakuj obiady do szkoły, wyciągnij poranne pranie z pralki i włóż do suszarki, aby uniknąć zapachu pleśni w naszych ubraniach. Jeśli zapach już się pojawił, uruchom dziecko w kolejnym cyklu płukania, a następnie wymień go, gdy zadzwoni brzęczyk. (Nienawidzę tego cholernego brzęczyka.)

Mam problemy z kontrolą i pracuję nad nimi. Zrobię co w mojej mocy, aby wrócić do domu z moim wieczorem z przyjaciółmi bez krytykowania wszystkiego, przez co musiałeś przejść, kiedy nie było mnie przez kilka godzin. Kogo obchodzi, jeśli nakarmiłeś nasze dzieci składanką makaronu i sera z pieczonymi ziemniakami i resztkami spaghetti? Niech żyją węglowodany! Wiem, że było ciężko, męcząco i głośno, i jestem wdzięczny, że się do tego przyłączyłeś, Love Muffin.

Moje ostatnie myśli są następujące: mam za dużo na głowie i czuję się jak porażka. W każdej dziedzinie mojego życia 60% daje z siebie wszystko. To D. Zawodzę. Czy nie wyglądałbyś na obdartego i starego, gdybyś płynął przez życie z D?

To wszystko, na co mogę się zdobyć i wiem, że to jest do bani, ale będę walczył towarzysko jutro i strzelaj do A. Może mi się nie uda (znowu), ale czy mógłbyś mi powiedzieć, że wykonuję dobrą robotę? Czy możesz zachęcić mnie do moich starań wychowawczych, pracy i wkładu w naszą rodzinę?

Czekam na chwilę odpoczynku. Dbaj o mnie fizycznie. Nie mówię o seksie (no cóż, może jeśli nastrój jest odpowiedni). Od czasu do czasu bierz kąpiel z bąbelkami, zapal świecę i pozwól mi być sam na 20 minut w moich cichych myślach. (Poza tym, to uczciwa wymiana za twoje codzienne wycieczki do „sali tronowej”, którą w jakiś sposób zamieniłeś w ludzką jaskinię do robienia kupek. Poważnie?) Więc przyciemnij światła i podkręć na niektórych Boyz II Men. Włóż w to trochę wysiłku i romansuj ze mną! Ale proszę, nie wściekaj się, jeśli upadnę do łóżka już drzemiąc, zanim „I’ll Make Love to You” będzie w połowie.

Chciałbym zostać i porozmawiać o tym wszystkim, ale czas wracać do pracy. Mam katar do wytarcia, e-maile do sprawdzenia, pracę domową z matematyki do dokończenia i wiele kilometrów do przebycia, zanim zasnę.

Miłość,

Twoja pracująca żona