contador gratis Skip to content

To jest macierzyństwo

matka-z-dwójką-dzieci

matka-z-dwójką-dzieci Zdjęcie za pośrednictwem Shutterstock

Zamieniłem swój dom, który kiedyś był cichy i aby uzyskać całkowity chaos i dezorganizację.

Zamieniłem noce snu na dni wyczerpania.

Zamieniłem moją niegdyś zmysłową klatkę piersiową na… cóż, interes… prawie dekadę pracy na cycki.

Zamieniłem późne noce w barze na późne noce spacerując po korytarzu.

Zamieniłem moją lekką i modną torebkę na torbę na pieluchy tak dużą, że ledwo mieści się w moim samochodzie.

Zamieniłem ciasne, muskularne ciało na takie, w którym wszystko się poruszyło, przesunęło i pojawiło się w miejscach, w których nigdy nie było.

Zamieniłem bycie na czas na nadanie modnemu późnemu całkiem nowego znaczenia.

Kilka dni zamieniłem zwykły trening na zwykłe ładowanie i rozładowywanie, zapinanie i odpinanie oraz wchodzenie i wychodzenie z domu z czwórką dzieci. To daje Shaunowi T szansę na jego pieniądze, ponieważ to moja definicja SZALEŃSTWA.

Zamieniłem zasypianie w moich ulubionych reality show Bravo na omdlenie podczas Dora, Myszka Miki, Sophia lub Świnka Peppa… Odcinek, który oglądałem po raz dwunasty.

Zamieniłem moją stylową i gustowną garderobę na noszenie tego samego stroju przez kilka dni z rzędu z moim najlepszym z wyprzedaży.

Zamieniłam łóżko, które kiedyś dzieliłam tylko z mężem, na takie, które czasami było wypełnione całą rodziną.

Wymieniłem obcasy na kilka bucików… Kogo żartuję? Przez większość dni jestem boso.

Zamieniłem długie, luksusowe prysznice na dwuminutowe spłukiwanie z małymi ludźmi, którzy albo próbują wyważyć drzwi, albo wsadzić palce spod wejścia.

Zamieniłem swój rozsądek na… no cóż, bardzo szalony.

Zamieniłem długie włosy, które zawsze były prostowane, kręcone lub ułożone w tłustą bułkę rzucaną na czubek głowy.

Zamieniłem czystą, pozbawioną okruchów kuchnię na stodołę do karmienia, która nigdy się nie zamyka ani nie wydaje się być higieniczna.

Zamieniłem płaski brzuch na miękkie miejsce, na którym moje dzieci lubią opierać głowy.

Zamieniłam częste randki z mężem na oglądanie programu odtwarzanego na DVR, zanim jedno z nas zostało wezwane i zemdlało na podłodze w pokoju dziecka.

Tak więc w zasadzie wymieniłem łatwo na twarde, wypoczęty na wyczerpujący i beztroski na niespokojny.

Więc toto to macierzyństwo?

Choć może to być szalone uwierzenie, myślę, że to wezmę.

Szczerze mówiąc, to zoo, ten kompletnie chaotyczny cyrk z jego niekończącymi się prośbami był, szczerze mówiąc, najłatwiejszym kompromisem w moim życiu.

Powiązany post: Święty Graal Macierzyństwa