contador gratis Skip to content

To jest to, co lekarze powinni pamiętać o autyzmie

To jest to, co lekarze powinni pamiętać o autyzmie
Jaycee Kemp

„Każdy ma [insert professional here] kto dobrze pracuje z dziećmi specjalnej troski? ” – powiedział każdy rodzic ze specjalnymi potrzebami na każdej lokalnej stronie specjalnej troski na Facebooku

W zeszłym roku po raz pierwszy w życiu mój syn przeszedł wizytę u dentysty stosunkowo bez szwanku. Jasne, na początku trzepotał, wrzeszczał i wydalał ten smród potu, który robi, jakby był morskim ślimakiem próbującym odstraszyć drapieżniki, ale ostatecznie dr Nate (nie jego prawdziwe imię) zwyciężył z nim w najbardziej niesamowity sposób. Mój syn otrzymał pierwsze prześwietlenie w całym swoim życiu, pełne badanie stomatologiczne, na którym widać było ślady, kręcenie i plucie, i wyszedł z gabinetu uśmiechnięty.

Nikt nie może oprzeć się urokowi doktora Nate’a. * pudruje nos, nakłada ponownie szminkę *

To jest rzecz z WSZYSTKIMI dziećmi w spektrum. Po złamaniu kodu, jak poruszać się po lęku lub przezwyciężyć niepokój, sprawy zwykle idą lepiej.

I odwrotnie, to samo jest prawdą. Kiedy NAPRAWDĘ podejdziesz do czegoś złego, szkody są wyrządzone, a powrót do poziomu paniki w armagedonie zajmie dużo czasu.

Najwyraźniej dr Nate i jego omdlałe praktyki dentystyczne na moim autystycznym dziecku wywarły na mnie większe wrażenie niż na nim, ponieważ nie pamiętał swojego podejścia sprzed roku. Podczas naszej dzisiejszej wizyty wyraźnie panikował / próbował zachowywać się spokojnie, a dr Nate przyjął bardziej delikatne i ostrożne podejście. Podczas występu na czerwonym dywanie głośno oznajmiłem, że idę do łazienki (wizyty w biurze są zwykle lepsze, gdy jestem poza zasięgiem wzroku). Nie omijając ani chwili, dr Nate powiedział: „Brzmi dobrze. Rzucę okiem na jego zęby, ale zaraz wrócisz. Więc… wszystko jest w porządku ”.

Oczywiście stałem tuż przed drzwiami sali egzaminacyjnej i słyszałem, jak stanowczo uspokaja moje dziecko. Zerknąłem do środka i zobaczyłem mojego syna stojącego w kącie ze szczoteczką i pastą do zębów z domu oraz dentystę, który wycierał twarz gazą. Kiedy wszystko zostało powiedziane i zrobione, dr Nate powiedział do mnie: „Czy możesz wrócić za trzy miesiące? Myślę, że jedna lekcja, której się nauczyliśmy, to to, że mama najlepiej zaczeka na zewnątrz. Myślę, że następnym razem zastosuję bardziej zdecydowane, bardziej bezpośrednie podejście. Wydaje się, że z nim najlepiej działa ”.

Ogromnie podziękowałem mu za wnikliwość i cierpliwość. Odpowiedział: „Każde dziecko reaguje na coś innego, czasem nawet z wizyty na wizytę”.

Bam.

Każde dziecko reaguje na coś innego. Nawet od wizyty do wizyty.

Tak, doktorze Nate. Właśnie podsumowałeś dokładnie, jak pracować z pacjentami autystycznymi. Są to osoby z indywidualnymi potrzebami i należy o tym pamiętać podczas każdej wizyty. A potem spotykasz ich tam, gdzie są.

Prawie tak jak wszyscy.

Skoro już przy tym jesteśmy, okrzyk do wszystkich innych lekarzy w naszym życiu, którzy też to dostali:

Do orthotysty, który spotykał nas od lat na tyłach naszej furgonetki, aby rzucić stopy mojego syna na aparat ortodontyczny

Do lekarza medycyny fizycznej, który natychmiast zaczął używać języka migowego, gdy rozmawiała z moim synem, gdy zdała sobie sprawę, że może nie rozumieć jej słów.

Do pielęgniarki szpitalnej, która rozmawiała bezpośrednio z moim synem, aby zapytać go o jego imię, wiek i miejsce, w którym chodził do szkoły, zamiast pytać mnie bezpośrednio przed nim.

Lęk medyczny jest poważnym problemem dla wielu osób z autyzmem. Atak sensoryczny, niezdolność do jasnej komunikacji i strach przed niezrozumieniem tego, co nastąpi później, mogą być przytłaczające zarówno dla pacjenta, jak i opiekuna. Niedawno mieliśmy wizytę u specjalisty, podczas której mój syn był płaczliwy i przestraszony. Zasugerowano, że wizytę możemy kontynuować na dwa sposoby: 1) mógłbym trzymać mojego 12-latka samodzielnie na kolanach lub 2) lekarz i dwóch pracowników gabinetu mogliby rzucić się na niego i przytrzymać na podłodze.

Zastanawiałam się na głos, jak by to było, gdybyśmy, gdy tak staliśmy i rozmawialiśmy, dwóch mężczyzn dwa razy większych ode mnie wyszło zza rogu nie wiadomo skąd i przytrzymało mnie, podczas gdy trzeci podszedł do mnie i nie byłam pewna, co on idzie do zrobienia. Chłopcze, och chłopcze – gdybym nie martwił się wcześniej rozmową na korytarzu, na pewno byłbym stąd!

Wielu z nas może wydawać się dziwne, że gabinet lekarski nie byłby przygotowany do obsługi rosnącej klienteli pacjentów z autyzmem, ale tak naprawdę lekarze mają ograniczoną ilość czasu do spędzenia z pacjentami, a wielu z nich nie ma absolutnie żadnego specjalnego przeszkolenia w zakresie inwalidztwo. Jako rodzice zobowiązujemy się do upewnienia się, że zachowujemy wszelkie środki ostrożności przy wszystkich szczegółach i przeprowadzamy wszystkie szkolenia, aby wizyta w biurze przebiegła tak płynnie, jak to tylko możliwe.

Lekarze, przejmijcie inicjatywę od dr Nate’a. Jego podejście jest kluczem do Twojego najlepszego sukcesu u każdego pacjenta. Pamiętaj, że są ludźmi, dowiedz się, czego potrzebują w danym dniu, a następnie zrób że. My, mamy, zajmiemy się resztą.