What to Expect Logo

Treść reklamy7 sposobów, w jakie nowe mamy mogą wkraść się w samoopiekę

Aby uczcić Dzień Matki i Tydzień Zdrowia Psychicznego Matki, dołącz do naszej społeczności mam, aby dbać o siebie i świętować, oglądając nasz Instagram na żywo 8 maja o 15:00 czasu wschodniego. Prowadzone przez twórcę What to Expect Heidi Murkoff i Sara Stefanik, dyrektor społeczności WTE, omówią, jak łączyć się (blisko i daleko) z innymi mamami i szukać wsparcia, którego potrzebujesz. Po porodzie trudno jest pomyśleć o czymkolwiek innym niż o nowym zawodzącym, wylewającym się i plującym współlokatorze, któremu właśnie powierzono zadanie utrzymania przy życiu – nawet jeśli przechodzisz również ogromną przemianę (nie wspominając o rekonwalescencji po ogromnym fizycznym zdarzenie). Twój nowy pakiet jest priorytetem numer jeden, co oznacza, że ​​możesz zignorować własne potrzeby. Ale twoje zdrowie psychiczne może zużywać tyle samo TLC, co pulsujące części damskie lub nacięcie cesarskie. Oczywiście będziesz kochać swoje dziecko i opiekować się nim – ale dbanie o siebie jest równie ważne. W rzeczywistości samoopieka jest istotną częścią opieki nad dzieckiem. Problem polega na tym, że zazwyczaj kiedy mówimy o „dbaniu o siebie”, mówimy o pobłażaniu sobie w jakiś sposób – z piankowymi płynami do kąpieli, pedicure lub maskami na twarz. A kiedy karmisz przez całą dobę i masz poważne problemy z zamknięciem oczu, dbanie o siebie, jakie kiedyś wiedziałeś, może wydawać się nieosiągalne. Nawet pięciominutowy prysznic to luksus – na szczęście nie trzeba godzinami rozkoszować się kąpielą w wannie – nawet w wieku COVID-19, kiedy dystans społeczny oznacza, że ​​nie musisz. możesz liczyć na pomoc kogoś innego niż Twój partner. Oto kilka technik samoopieki po porodzie, które mogą pomóc nawet najbardziej zmęczonej nowonarodzonej mamie poczuć się znowu człowiekiem. Zacznij pisać dziennik jednowierszowy. Siła pióra została dobrze udokumentowana: badania pokazują, że dziennikarstwo może pomóc złagodzić lęk i depresję. Jednak chaotyczny wpis w dzienniku wydaje się nieosiągalny, gdy ledwo masz czas na sformułowanie całego zdania w swojej głowie. Zamiast tego spróbuj umieścić pióro na papierze w jednowierszowym dzienniku, w którym każdego dnia zapisujesz jedną linijkę o tym, co czujesz w danym momencie. Rozpoznanie tych uczuć może pomóc ci zająć się nimi w bardziej skuteczny sposób – nawet jeśli tylko krótka wiadomość. Masz czas na zapisanie czegoś więcej niż tylko jednej linijki? Wspaniały. Ale nawet jeśli tego nie zrobisz, dajesz sobie możliwość wyrażenia swoich uczuć i zapisania pierwszych dni swojego macierzyńskiego doświadczenia. Wyłącz elektronikę. Kiedy karmisz piersią co godzinę lub dwie, może nawet godzinę, może być bardzo kuszące, aby spędzać czas z telefonem. Jasne, może się to wydawać dobrym sposobem na upieczenie dwóch pieczeni na jednym ogniu – aby nadrobić zaległości w e-mailach lub zobaczyć, co robią Twoi znajomi – ale te cenne minuty można by lepiej spędzić. Odłóż telefon, zamknij oczy, weź głęboki oddech i wejdź w teraźniejszość. Podczas gdy jesteś na tym, możesz zaangażować się w pozytywną rozmowę o sobie, np. „Jestem piękna, moje ciało jest piękne, a ten dzień jest piękny”. 3. Idź na spacer – ćwiczenie uwalnia dobre samopoczucie endorfiny, ale po porodzie prawdopodobnie nie masz ochoty na intensywny trening (ani lekarz nie chciałby tego!). Ale nawet krótki spacer – z dzieckiem lub bez niego – może poważnie poprawić nastrój. 4. Delegowanie zadań. Inny sposób na znalezienie czasu? Zdobądź to od innych ludzi. Chociaż możesz nie mieć możliwości, aby przyjaciele i rodzina przychodzili do domu, aby pomóc dziecku, mogą oni wspierać Cię w inny sposób. Zawsze mów tak, jeśli ktoś na przykład proponuje podwiezienie kolacji do twoich drzwi. Możesz też zostawić torbę brudnej bielizny na swoim werandzie, aby sąsiad mógł ją wyprać i złożyć. I zawsze możesz oddać butelkę swojemu partnerowi, aby złapać kilka Zzzów. 5. Praktykuj uważne jedzenie. Oprócz odżywiania ciała pokarmami bogatymi w składniki odżywcze, w tym dużą ilością białka i węglowodanów złożonych (co samo w sobie jest formą samoopieki), staraj się zachować uważność podczas posiłków. Chociaż możesz być zdecydowany jak najszybciej wdychać jedzenie, które masz przed sobą, poświęć chwilę, aby obserwować, co jesz. Spójrz na mieniący się sos na makaronie (a przy okazji mówimy o sosie w słoikach – w tej chwili nikt nie ma czasu na domowe rzeczy). Poczuj unoszącą się parę. Wdychaj zapach czosnku. Poświęć ten czas, aby zwolnić i po prostu cieszyć się posiłkiem. 6. Wielozadaniowość w łazience. Jednymi drzwiami, które możesz niezawodnie odgrodzić od siebie od szaleństwa życia noworodka – przynajmniej na kilka minut – są drzwi do łazienki. To miejsce, do którego musisz się udać, aby zaspokoić najbardziej podstawowe potrzeby, a przy odrobinie wielozadaniowości może być również Twoim azylem. Nawet jeśli masz czas tylko na pięciominutowy prysznic, spraw, by sprawiało Ci to przyjemność, stosując niesamowicie pachnący szampon lub peeling do ciała, który kochasz. Czy lekarz zalecił kąpiele sitz jako część twojego powrotu do zdrowia? Posłuchaj kilku minut ulubionego podcastu, zrób szybką medytację uważności lub przeczytaj czasopismo, podczas gdy twoje damy moczy się przez 10 minut. A może po prostu wystarczy chwilę, aby po umyciu rąk nałożyć uspokajający balsam o zapachu lawendy. Pozwól sobie na odczuwanie swoich uczuć – ale skorzystaj z pomocy, jeśli jej potrzebujesz. Właśnie przeszedłeś fizyczną traumę i jesteś w trakcie ogromnej zmiany w życiu. Jeśli jesteś smutny, zły, urażony – czy to w stosunku do partnera, czy dziecka – w porządku. Oczywiście ważne jest, aby rozpoznać, kiedy doświadczasz emocji, które wymagają pomocy z zewnątrz. Jeśli jesteś chronicznie smutna, przez ponad dwa tygodnie bez przerwy – i niekoniecznie początkowo po porodzie, może to nastąpić sześć miesięcy lub rok później – zadzwoń do swojego lekarza, ponieważ mogą to być objawy depresji poporodowej. Inne objawy, na które należy zwrócić uwagę: płaczliwość, drażliwość, utrata zainteresowania czynnościami, które sprawiały Ci przyjemność, jedzenie mniej lub więcej, poczucie bezwartościowości lub obsesyjne myśli i zachowania.