contador gratis Skip to content

Trzymajcie się tam, mamy maluchów – pod pewnymi względami jest to zdecydowanie łatwiejsze

Powiesić tam mamy maluchów
Shutterstock / Aleksandr Khmeliov

Moje najmłodsze dziecko – trzecie dziecko i jedyny synek – właśnie skończyło 8 lat. Osiem. Wydaje się niemożliwe, żeby moje najmłodsze dziecko było tak stare, a jednak tu jesteśmy. Czas płynie, a dzieci rosną.

Część mnie tęskni za trzymaniem małej, pucołowatej dłoni mojej nastolatki, kiedy miała 4 lata. Część mnie boli, kiedy mój synek tańczy swoje małe dziecięce serce na przyjęciu świątecznym mojego męża pięć lat temu. Część mnie chce krzyczeć „Zawróć ten pociąg!”

Ale część mnie w ogóle nie tęskni za tymi latami. I ta część mnie chce wam powiedzieć mamom maluchów, żeby się tam trzymały, bo naprawdę jest łatwiej.

Wiem, że to, co zwykle słyszysz od tych z nas, którzy przeszli do Big Kid Years to „Ciesz się nimi, kiedy są mali!” „Te lata są tak cenne!” lub jakąś taką wersję nostalgicznej tęsknoty w stylu „Tęsknisz za tymi dniami”. Wielu z nas spogląda wstecz na niemowlęctwo, małe dzieciństwo i wczesne dzieciństwo w różowych okularach. W obliczu złożonych wyzwań dla nastolatków i nastolatków, wspominamy trudności dwójki i trójki jako prostsze czasy.

Pamiętając o cudowności, słodyczy i miękkości tamtych lat, zapominamy, jak bardzo były one wymagające. Zapominamy o ciągłych potrzebach, ciągłej uwadze, ciągłej pracy, która towarzyszyła całej tej słodyczy. Bagatelizujemy zmęczenie w naszych wspomnieniach i zapominamy, jak to było być całkowicie dotkniętym pod koniec każdego dnia.

Słyszałem, jak rodzice mówili, że rodzicielstwo nie jest łatwiejsze, po prostu staje się trudne na różne sposoby. Myślę, że jest w tym trochę prawdy (nawet sam to powiedziałem), ale myślę, że to niedocenianie tego, jak wiele rzeczy zmienia się fizycznie i logistycznie, kiedy najmłodsze dziecko kończy 6 lub 7 lat. Na tym etapie następuje duża zmiana.

To jak zupełnie nowy świat. I powiem ci, że tak wspaniały.

Oczywiście pod względem emocjonalnym rodzicielstwo jest zawsze dotykalne. Bez wątpienia są problemy z dużymi dziećmi, które rzucają cię na kolana. Nie mogę powiedzieć, że wszystko staje się łatwiejsze.

Ale znowu będziesz spać, całą noc. Będziesz mógł wysyłać swoje dzieci na zewnątrz, aby się bawić, nie pilnując ich co sekundę. Nie będziesz musiał podążać za nimi z pokoju do pokoju, aby upewnić się, że nie dostaną się w coś, czego nie powinni.

Twoje dzieci będą mogły samodzielnie przygotowywać jedzenie. Będą mogli szybko i sprawnie zapiąć się w samochodzie. Będą mogli przygotować się do snu (oczywiście z przypomnieniami, ale bez konieczności wykonywania pracy). Będą mogli samodzielnie iść do łazienki, nie krzycząc, że chcesz je wytrzeć.

Będziesz regularnie mieć czas dla siebie. Będziesz miał więcej energii. Nadal będziesz zajęty dziecięcymi sprawami, ale nie będzie to nieprzerwany festyn, który ma miejsce, gdy są małe. Powoli, ale na pewno wrócisz do życia, mocniejszej, ale łagodniejszej wersji siebie.

Niektóre etapy rodzicielstwa mijają zbyt szybko, a inne czują, że nie mogą przejść wystarczająco szybko. Każdy etap ma swoje radości i wyzwania, a żadne z nich nie jest łatwe. Wychowywanie dzieci to ciężka praca, ale wychowywanie małych dzieci to ciężka praca plus szaleństwo, bałagan i wyczerpanie. Szczerze mówiąc, to cudowne, że w ogóle to przeżyliśmy. My, starsze mamy, nie zawsze pamiętamy, jak cholernie bezlitosne jest rodzicielstwo, gdy dzieci są małe, ale tak naprawdę jest. Nie jesteś szalony. Chcę ci tylko powiedzieć, kiedy będziesz w tych okopach, że nie zawsze tak będzie.

Ciesz się tym, co potrafisz z tych lat, płacz przed trudnymi miejscami, kiedy tego potrzebujesz, ale wiedz, że na końcu tego tunelu jest światło. Któregoś dnia przegapisz słodycz i magię posiadania dzieci, ale nie przegapisz pracy. Byłem tam, gdzie jesteś i obiecuję, że będzie łatwiej na wszystkie sposoby, na jakie jest teraz ciężko. Po prostu nie przestawaj, mamas. Masz to.