Uczciwe narzekanie jest lepsze niż fałszywe przekonanie

Uczciwe narzekanie jest lepsze niż fałszywe przekonanie

narzekający-lepszy-niż-fałszywy
Justin Paget / Getty

Zwykle, kiedy piszę artykuł, staram się zbudować określony „morał historii”, ale tym razem myślę, że po prostu się do tego zabiorę: szczere narzekanie jest lepsze niż fałszywe pozytywne nastawienie. Ma sens? Mam nadzieję, że tak, ale jeśli nie, chodź ze mną, gdy ci wyjaśnię.

Istnieje szczególna mentalność, która istnieje na świecie, że wszyscy powinniśmy po prostu chodzić cały czas pozytywnie. Pomysł polega na tym, że jeśli jesteś pozytywny, przyciągniesz pozytywność do swojego życia.

Jest jednak kilka wad tej logiki: po pierwsze, zakłada się, że Twoja pozytywność jest autentyczna. Po drugie, zakłada, że ​​nie można jednocześnie narzekać i być wdzięcznym, co jest błędne. W rzeczywistości bycie wdzięcznym jest bardziej fundamentalnie ważne niż bycie pozytywnym, ponieważ wdzięczność w naturalny sposób stworzy miejsce na pozytywne nastawienie. Wreszcie, jeśli twoje pozytywne nastawienie prowadzi cię do potępiania innych w ich negatywnych chwilach, istnieje duża szansa, że ​​robisz całą pozytywną rzecz źle. Oznacza to, że jeśli jesteś zakorzeniony w wdzięczności, możesz wyrazić empatię zamiast osądu dla innych w potrzebie.

Podam wam przykład. Powiedzmy, że mama miała wyjątkowo ciężki dzień ze swoimi dziećmi. Powiedzmy, że czuje się trochę odizolowana i samotna, więc zabiera się do swojego internetowego świata, aby trochę wyładować. Najprawdopodobniej spodziewa się, że w jej małej społeczności będzie inna mama, która wysłucha jej i odpowie: Masz rację. Dzieci mogą być dupkami. Jutro będzie lepiej.

A może, w wyobraźni tej mamy, drugi rodzic odpowie własnym wyzwoleniem, otwierając w ten sposób kanał swobodnej ekspresji, a każdy z nich będzie wzajemnym towarzyszem wentylacji. Wyobraża sobie, że kiedy wydostaną się ze swoich systemów, odetchną z ulgą i wrócą do swoich dzieci, czując się lżejsi i lepiej radzący sobie z wyzwaniami rodzicielstwa.

Wyobraź sobie więc, że zamiast kibicować jej, trafiają ją odpowiedzi typu „Dzieci to takie błogosławieństwo”, „Ciesz się tym, póki to trwa” i „Zbyt szybko dorastają” i „Niektórzy ludzie po prostu sobie z tym radzą lepiej niż inni. . ” Wyobraź sobie, jak tego rodzaju reakcje mogą zamienić zły dzień jednej mamy w coś, o czym płacze przed snem tej nocy. Tego typu reakcje nie są autentyczne, empatyczne ani pozytywne, mimo że są dostarczane z atmosferą (pasywno-agresywnej) pozytywności.

Zamierzam wyjść na prostą i założyć, że większość matek uznaje, że ich dzieci są błogosławieństwem. Większość matek kładzie się spać każdej nocy, czując wdzięczność za swoje dzieci. Większość matek jest naturalnie dręczona poczuciem winy z powodu złych dni i nie potrzebuje żadnej pomocy z zewnątrz, gdy martwią się, jak schrzanią swoje dzieci. Większość matek to po prostu ludzie. Odpowiadanie komuś, kto narzeka, że ​​jego dwulatek sikał na niego celowo, słowami „Tęsknisz za tym, kiedy ich nie ma”, jest trochę podobne do mówienia komuś, kto miał poronienie, że „Wszystko dzieje się z jakiegoś powodu”. Jak… spierdalaj.

Zasadniczo wszystko to znaczy:

  1. Możesz być wdzięczny i od czasu do czasu nadal potrzebować upustu.
  2. Możesz być ogólnie pozytywny i nadal mieć złe dni. I możesz powiedzieć, że to zły dzień, kiedy jest zły dzień. Nazwij to tym, czym jest.
  3. Jeśli nie jesteś moją przyjaciółką Wendy, która jest naprawdę pozytywnie nastawiona (to jest jej rzeczywisty, naturalny, ciągły stan – prawdopodobnie dlatego, że mówi “ pieprzyć ” więcej niż ktokolwiek kogo znam), prawdopodobnie nie jesteś prawdziwie pozytywnym -czasowa osoba. I to jest całkowicie AO.K. Nie przywołujesz do siebie złej karmy ani mojo, będąc szczerym. Czasami wszyscy po prostu musimy narzekać. Nie ukrywaj tego. Lepiej być ze sobą szczerym.
  4. Nie zawsze musisz patrzeć na jasną stronę życia. W rzeczywistości czasami bardziej przydatne jest zmierzenie się z ciemną stroną.
  5. Narzekanie może pomóc Ci uwolnić się od tłumionych emocji.
  6. Możesz zostać osądzony za narzekanie, ale prawdopodobnie zostaniesz osądzony bez względu na to, co zrobisz, więc równie dobrze możesz to zrobić.
  7. Brak empatii z powodu czyjegoś złego dnia sprawia, że ​​jesteś kretynem.
  8. Wdzięczność jest wszystkim – zaraz po niej następuje autentyczność. Nie myl żadnego z tych z pozytywnym nastawieniem.

Otóż, przyznaję, że niektórzy ludzie przez cały czas są po prostu negatywni, a przebywanie w pobliżu może ich męczyć. Ale jest różnica między narzekaniem przez cały dzień na wszystko, od temperatury kawy po jasność słońca, a wypuszczaniem pary, ponieważ miałeś gówniany dzień. Myślę, że większość z nas jest w stanie rozpoznać różnicę.

Uważam również, że po uczciwej walce narzekania często następuje bezpośrednie działanie, zrobienie czegoś pożytecznego, aby złagodzić problem, który spowodował, że narzekałeś. Wszystkie skargi / brak działań? To albo ktoś, kto ma zbyt dużo czasu, albo ktoś, kto naprawdę ma trudności z różnymi rzeczami. To są ludzie, którzy prawdopodobnie najbardziej potrzebują naszej życzliwej uwagi.

Więc morał tej historii, nie bądź palantem. Trochę szczerego narzekania nie wywołuje negatywnych skutków i jest lepsze niż bycie fałszywym pozytywnym.

Żyj autentycznie. I każdego dnia bądź wdzięczny.