contador gratis Skip to content

W ten sposób naciskasz Pauzę po znalezieniu idealnego miejsca

Jak trzymać się słodkiego miejsca rodzicielstwa
Kredyt: AlexMaster / Shutterstock

Jeśli jest jedno słowo, którym można by opisać moje odczucia dotyczące rodzicielstwa, byłoby to „chętny”. Bardzo chciałam zajść w ciążę, a potem chciałam nie być w ciąży. Bardzo chciałam, żeby moje dziecko spało, chodziło, rozmawiało. Potem chciałam mieć kolejne dziecko. Wypłukać i powtórzyć. Zawsze był Następna rzecz Nie mogłem się doczekać nowej fazy, która czekała, obiecując, że wszystko będzie lepsze lub łatwiejsze.

Kiedy to, wtedy tamto. Kiedy moje dziecko śpi, poczuję się lepiej. Kiedy on mówi, czuję się bardziej zaangażowany. Kiedy będzie w szkole, zrobię sobie małą przerwę.

Czy zdawałem sobie z tego sprawę, czy nie, zawsze z niepokojem czekałem na następny etap kosztem obecnego. Chciałem szybko przejść przez teraźniejszość, aby dostać się do obiecanej ziemi przyszłości.

Do teraz.

Teraz chcę na chwilę zatrzymać czas, nacisnąć pauzę lub przynajmniej spowolnić.

Moi chłopcy mają 6 lat i prawie 10 lat. Znajdujemy się w tym, co wielu ludzi nazywa „idealnym miejscem”. I nietrudno zrozumieć, dlaczego ma tę nazwę. Problemy związane z rodzicielstwem zmniejszyły się, ale radości nie. Chodzą do i ze szkoły ze swoimi przyjaciółmi. Nie potrzebują stałego nadzoru, ale nadal potrzebują nas do przytulania i przytulania. Nadal przychodzą do nas, gdy się boją lub mają poważne pytania dotyczące wielkich rzeczy. Lubią leżeć w nocy w łóżku, ale nie potrzebują, żebyśmy się z nimi kładli. Mówią „kocham cię” z zapałem. W tym wieku moje dzieci stają się coraz bardziej niezależne, ale nadal potrzebują mnie i mojego męża we właściwy sposób.

Nie zrozumcie mnie źle, każdy etap przynosi oczywiście swoje własne radości i wyzwania, a ten to nie tylko tęcze i jednorożce. Nadal mamy sporo napadów złości, walk i przerw, a ja wciąż muszę ich ścigać, żeby wziąć prysznic każdej nocy. Ale w ogólnym planie rzeczy jesteśmy ciężsi na słodyczy niż na gorzkich w tej fazie dzieciństwa – a także w tej fazie rodzicielstwa, ponieważ obecnie jestem spokojniejsza, bardziej pewna siebie i mniej denerwująca. Udało nam się zrobić krok w tym tańcu dziecko-rodzic, poruszając się trochę bardziej zsynchronizowany i jeszcze nie tupiąc sobie nawzajem po palcach, jak jestem pewien, że będziemy to robić w okresie nastoletnim.

Powiedziano mi o tym magicznym słodkim miejscu i czekałem niezbyt cierpliwie przez wiele lat. A teraz, kiedy tu jestem, mogę szczerze powiedzieć bez cienia przesady czy hiperboli, że jest nawet lepiej niż sobie wyobrażałem. Po raz pierwszy chcę zostać, zamiast szybko przejść.

To słodkie miejsce jest nie tylko słodkie jako rodzic, ale także jako dziecko. Nie chcę zatrzymać się tutaj w tej fazie tylko ze względu na siebie, ale także ze względu na nich. Świat wciąż jest ich ostrygą, ale ich duchy nie zostały jeszcze zranione przez złamane serce. Ich niewinność nie została jeszcze nadszarpnięta przez realia świata. Ich nadziei nie przygasły rozczarowania, które są nieuniknioną częścią życia. Wydaje się, że to słodkie miejsce zawiera to, co najlepsze w ludzkiej naturze, a jako rodzic jest przywilejem po prostu dać świadectwo ich życiu, gdy igrają w tych beztroskich dniach dzieciństwa. A ostatnio częściej niż nie, mam nadzieję, że nie ma sposobu, aby wcisnąć pauzę i zostać tu przez chwilę.

Jako rodzice możemy być tak pochłonięci ciężką pracą związaną z rodzicielstwem i wychowywaniem naszych dzieci, aby nie były dupkami, że zapominamy o dobrej pracy i słodkich radościach rodzicielstwa. Czasami wszystko wydaje się być małą bitwą, a gdy staramy się stoczyć dobrą walkę, możemy stracić z oczu dobre rzeczy i fakt, że wykonujemy dobrą robotę i wychowujemy dobrych ludzi. Dajemy się pochłonąć zajęciami, pędzimy z miejsca na miejsce i gasimy jeden ogień za drugim, i czasami nie zdajemy sobie sprawy z tego, że życie, które prowadzimy, jest trudne, wyczerpujące i zagmatwane. Naprawdę dobry.

Przypuszczam, że każdy rodzic ma swoje ulubione miejsce. Dla niektórych to etap noworodkowy. Dla innych są to lata nastoletnie. Dla mnie to jest właśnie tutaj. I chociaż nie możemy spowolnić czasu bardziej niż naciśnięcie pauzy, my mogą poświęć chwilę, aby pozwolić, by dobroć tej fazy rodzicielstwa zatopiła się. Możemy uznać szczęście – słodycz – pośród codziennego chaosu, ciągłych wątpliwości i bolesnego wyczerpania.

Może w ten sposób naciskamy pauzę, jak zwalniamy czas – poświęcając minutę pośród gównianej burzy, która jest naszym chaotycznym, nieprzewidywalnym, zagmatwanym i chaotycznym jak diabli życiem, aby powiedzieć: to tutaj – cokolwiek to jest jest dobry. Naprawdę dobry.

[free_ebook]