contador gratis Skip to content

W ten sposób rząd USA pomaga mojemu synowi stać się dwujęzycznym

dwujęzyczne zanurzenie dziecka w dwóch językach
triloks / iStock

W świetle wiadomości, że prezydent Trump popiera plan ograniczenia napływu imigrantów do Stanów Zjednoczonych, po raz kolejny zaskakuje mnie radykalna ksenofobiczna postawa mojego rządu.

Jedno z proponowanych kryteriów planu nakazuje preferencyjne traktowanie imigrantów anglojęzycznych. Uważam to za niepokojące, ponieważ 33 lata temu nie byłbym w stanie spełnić tego warunku jako imigrant próbujący znaleźć lepsze życie. Ponadto badania są dość rozstrzygające, że tylko poprzez zanurzenie ludzie mogą naprawdę nauczyć się języka.

Tak więc te stronnicze kryteria cuchną uprzedzeniami wobec populacji imigrantów, którzy mieliby najmniejszy dostęp lub kontakt z językiem angielskim – tych, którzy są najbardziej pozbawieni praw wyborczych i potrzebują możliwości polepszenia swojego życia.

Brzydzę się, że ten rząd upowszechnił niechęć do ludzi z umiejętnościami dwujęzycznymi, tak jakby mówienie w innym języku w jakiś sposób umniejszało amerykańskość danej osoby. Czy możemy uznać bardzo prosty powód, dla którego cały świat od dawna chciał przybyć i żyć w krainie możliwości? Jesteśmy włączeni. To nasza sprawa. To, co robimy, ‘Murica.

Podobnie jak wiele dzieci z pierwszego pokolenia imigrantów, dorastałem w dwujęzycznym domu, w którym miałem kontakt z urdu (narodowym językiem Pakistanu) w domu i angielskim w szkołach w Chicago. Ponieważ jednak miałem własne dzieci i osiadłem w swoim własnym życiu rodzicielskim, zdałem sobie sprawę, że moje dzieci są wychowywane bez korzyści płynących z podwójnego języka. Mówiliśmy głównie po angielsku i prawie umknęło mojej uwadze, że wychowywałem własne dzieci w jednojęzycznym gospodarstwie domowym, dopóki nie zdałem sobie sprawy, że uważają, że emoji jest językiem obcym! Uznałem za pewnik, że moje dzieci w jakiś sposób przyswoją język, w którym dorastałem, bez żadnego świadomego wysiłku z mojej strony.

Chociaż ponad połowa światowej populacji jest dwujęzyczna, Stany Zjednoczone pozostają w tyle, a tylko 20% populacji amerykańskiej określa się jako dwujęzyczne. Jest to również niepokojące, ponieważ statystyki pokazują, że tylko 1% Amerykanów osiąga biegłość w języku obcym, którego uczy się w szkole, mimo że 93% amerykańskich szkół średnich nadal ma pewne wymagania dotyczące znajomości języka obcego. Nie chciałem, aby moje dzieci brały udział w tej statystyce, dobrze wiedząc o wielu korzyściach wynikających z bycia dwujęzycznym.

Po pierwsze, umiejętność mówienia więcej niż jednym językiem może spowolnić proces demencji i choroby Alzheimera o lata. Mówcy dwujęzyczni mogą również lepiej przetwarzać informacje i skuteczniej radzić sobie z rozwiązywaniem konfliktów, ponieważ ich mózgi mają większe zdolności do interpretowania wskazówek werbalnych i niewerbalnych. Znajomość drugiego języka może nawet pomóc ludziom lepiej się skoncentrować, lepiej wykonywać wiele zadań jednocześnie i poprawić funkcje wykonawcze mózgu.

Tak więc, polując w zeszłym roku na letnie obozy, natknąłem się na Indus Arts Council, lokalną organizację, która każdego lata prowadzi trzytygodniowe, całodniowe obozy immersyjne w urdu, za darmo. Przeczytałeś to poprawnie – za darmo! Obóz jest finansowany przez StarTalk, National Security Language Initiative nadzorowaną przez National Security Agency (znaną również jako NSA). Zasadniczo rząd Stanów Zjednoczonych postanowił sfinansować edukację w zakresie 10 języków obcych „krytycznych” już w 2006 roku, aby zachęcić amerykańskich studentów do opanowania tych języków w celu poprawy stosunków międzynarodowych i wzmocnienia bezpieczeństwa narodowego kraju.

Tak więc, próbując nauczyć mojego syna urdu, otrzymałem pomoc od Departamentu Obrony, Departamentu Edukacji i Biura Dyrektora Wywiadu Narodowego. Uważam to za ironiczne, biorąc pod uwagę, że obecny klimat polityczny w Stanach Zjednoczonych nie oferuje zbyt patriotycznego poparcia dla dwujęzyczności. Ale wszędzie są ogromne przypomnienia o minionych politykach inkluzywnych, które nasz rząd próbował kultywować. Rząd Stanów Zjednoczonych finansuje te programy immersyjne od ponad 10 lat, próbując pomóc Amerykanom opanować języki obce, takie jak turecki, arabski, chiński i urdu.

Całkiem fajnie, prawda?

I jest to w bezpośrednim konflikcie z nieosiągalnym planem, który popiera prezydent Trump.

Mój syn miał naprawdę satysfakcjonujące doświadczenie, jeżdżąc na ten obóz immersyjny przez ostatnie dwa lata. Oprócz nauki konwersacyjnego Urdu, jego pewność siebie w próbach mówienia gwałtownie wzrosła. I jest dumny, że zna inny język, który nie jest już tylko „kodem”, którym mama i tata mówią, kiedy próbują przeprowadzić prywatną rozmowę z dziećmi. Pracuję też ciężej niż kiedykolwiek nad mówieniem do moich dzieci w języku urdu, ponieważ jeśli jest jedna rzecz, jaką zrobiła prezydentura Trumpa, to wzmocniła nasze różnice. I bez względu na to, jak bardzo chcę zachować tożsamość kulturową, którą pielęgnowałem przez te wszystkie dziesięciolecia, muszę zdecydowanie wkroczyć w podzieloną na łączniki przestrzeń pakistańsko-amerykańską.

Wychowywanie dziecka jako mówcy dwujęzycznego wymaga trochę wysiłku, ale nawet jeśli nie znasz drugiego języka, nie jest to takie zniechęcające. Oprócz znalezienia lokalnego programu letniego i korzystania z pomocnych aplikacji, najważniejsze jest konsekwentne i pewne zanurzenie dziecka w nowym języku.

Biorąc pod uwagę, że ponad połowa światowej populacji jest dwujęzyczna, a lista korzyści płynących z mówienia w dwóch językach stale rośnie, czuję się świetnie, mogąc każdego lata zainwestować dodatkowy wysiłek, aby pomóc mojemu synowi uzyskać wciągające i wyjątkowe doświadczenie. I wisienką na torcie jest to, że mój rząd pomógł stworzyć kolejnego dwujęzycznego Amerykanina.

Cytując wielkiego pisarza Khaleda Hosseiniego: „[…] jeśli kultura to dom, kluczem do drzwi wejściowych był język ”. Spróbujmy otworzyć jak najwięcej drzwi dla naszych dzieci.