Wskaźnik urodzeń w USA osiągnął najniższy poziom w historii – chyba że należysz do tej grupy

Według danych opublikowanych w zeszłym tygodniu przez National Center for Health Statistics, wskaźnik urodzeń w Stanach Zjednoczonych jest na najniższym w historii poziomie. Dane pokazują, że mniej młodych kobiet – zarówno nastolatków, jak i tych po dwudziestce – rodzi dzieci, a chociaż wskaźniki urodzeń wśród kobiet po trzydziestce i czterdziestce rosną, nie są one na tyle wysokie, aby nadrobić różnicę. w Stanach Zjednoczonych było 3941109 urodzeń, czyli o 37388 mniej dzieci niż urodzonych w 2015 roku. Aby naprawdę porównać narodziny z roku na rok, naukowcy obliczają współczynnik urodzeń uwzględniający liczbę kobiet w wieku rozrodczym. Nazywa się to ogólnym współczynnikiem dzietności i spadł o 1% w 2016 r., Spadając do 62 urodzeń na 1000 kobiet w wieku 15–44 lata. Jest to najniższy współczynnik dzietności odnotowany w Stanach Zjednoczonych. Ogólny współczynnik dzietności w dużej mierze spada, ponieważ mniej młodych kobiet rodzi dzieci. W szczególności wskaźnik urodzeń wśród nastolatków dramatycznie spadł w ciągu ostatnich kilku dziesięcioleci z wysokiego poziomu 61,8 urodzeń na 1000 nastolatków w wieku 15–19 lat w 1991 r. W 2016 r. Było 8,8 urodzeń na 1000 nastoletnich dziewcząt w wieku 15–17 lat i 37,5 urodzeń. na 1000 kobiet w wieku 18–19 lat. W całym kraju podjęto szeroko zakrojone wysiłki mające na celu zapobieganie ciąży nastolatków i niektóre z nich zakończyły się sukcesem. Nastolatki czekają dłużej na seks, a kiedy to robią, używają antykoncepcji, ale spada również wskaźnik urodzeń wśród dwudziestoletnich kobiet. W 2016 r. Na 1000 kobiet w wieku 20–23 lat przypadało 73,7 urodzeń, co oznacza 4-procentowy spadek w porównaniu z rokiem poprzednim. Kobiety w wieku 25–29 lat odnotowały 2-procentowy spadek wskaźnika urodzeń w porównaniu z rokiem poprzednim do 101,9 urodzeń na 1000 kobiet. Obie są rekordowo najniższe w tych grupach wiekowych. Zupełnie inaczej jest w przypadku kobiet po trzydziestce i czterdziestce, które rodzą więcej dzieci niż kilka lat temu. W rzeczywistości najwyższy wskaźnik urodzeń w 2016 r. (102,6 na 1000) odnotowano wśród kobiet w wieku 30–34 lata. Ponadto na 1000 kobiet w wieku 35–39 lat przypadało 52,6 urodzeń; 11,4 urodzenia na 1000 kobiet w wieku 40–44 lat; i 0,9 urodzenia na 1000 kobiet w wieku 45 lat i starszych. Wskaźniki te są najwyższe od lat 60. Eksperci uważają, że kobiety i ich partnerzy dłużej czekają na posiadanie dzieci. Po pierwsze, był to ósmy rok z rzędu, w którym spadł wskaźnik urodzeń wśród niezamężnych kobiet. Donna M. Strobino, profesor ds. Populacji w Johns Hopkins Bloomberg School of Public Health, powiedziała Washington Post: „To jest trend, w którym kobiety stają się coraz bardziej wykształcone i dojrzalsze.” Pomimo spadającego współczynnika dzietności eksperci nie martwią się, że ludność kraju faktycznie spada. Prawda jest taka, że ​​współczynniki dzietności są niższe od tak zwanych „współczynników zastępstw” – liczby dzieci, które muszą się urodzić, aby utrzymać populację na stałym poziomie w miarę umierania osób starszych – od wczesnych lat siedemdziesiątych XX wieku. Jednak Stany Zjednoczone nadal mają stosunkowo wysoki wskaźnik urodzeń (w porównaniu z innymi krajami rozwiniętymi), rosnącą siłę roboczą, duży napływ imigrantów i więcej urodzeń niż zgonów, z których wszystko, według Williama Freya, demografa i starszego pracownika Brookings Institution oznacza, że ​​nie ma jeszcze prawdziwego powodu do niepokoju. HISTORIE POWIĄZANE 8 Pokarmy bogate w białko dla kobiet w ciąży 10 sposobów na zwiększenie płodności