contador gratis Skip to content

Wyjedź na weekend tej dziewczyny i ani przez sekundę nie czuj się winny

Wyjedź na weekend tej dziewczyny i ani przez sekundę nie czuj się winny
Unsplash / PEXELS

W końcu poleciałem do kurnika w ten weekend. Jedna z moich najlepszych przyjaciółek bierze ślub za kilka tygodni, a jako druhna byłam podekscytowana uczestnictwem w weekendowym wieczorze panieńskim. Mieszkaliśmy w uroczym, w pełni zaopatrzonym domu, a nasze jedyne plany to degustacja wina, degustacja wina, tańce i jeszcze raz degustacja wina. Poważnie. Typ marzeń weekendowych.

Pomiędzy łykami wina i przezabawną rozmową kilka razy zapytano mnie, czy trudno mi było spakować swoje rzeczy i zostawić dzieci na weekend.

Długa odpowiedź? Nigdzie jeszcze nie zostawiłem tego małego chłopca na noc. Nie dlatego, że nie chciałem (ktoś go weźmie, pleeeaaase), ale dlatego, że jest totalnie mamusiowym chłopcem, który był do mnie przywiązany, dosłownie iw przenośni, karmiącym piersią do ukończenia prawie roku, stojąc w drzwiach i płacząc, kiedy wychodzę po zakupy (czyli wino). Ma teraz 16 miesięcy, więc wliczając okres inkubacji w mojej macicy, nie byłam sama od ponad dwóch lat – dwa lata, odkąd byłam sama dłużej niż kilka godzin spędzonych w sklepie spożywczym lub na kolacji z koleżankami.

Dwa. Freaking. Lata.

I powiem ci, to był tak niesamowity, niezapomniany weekend, że nawet nie zdawałem sobie sprawy, jak bardzo potrzebowałem. Wypiłem gorącą kawę. Śmiałem się tak mocno, że płakałem. Spędziłam czas z dziewczynami, które znały mnie zanim zostałam mamą i poznałam niesamowite panie, które poznały mnie nie tylko jako mamę. Musiałem się przygotować bez mentalnego planowania, w jaki strój ubrać każde dziecko, starając się nie dać komuś oparzenia trzeciego stopnia, gdy wszyscy wpadają do mojej małej łazienki, aby patrzeć, jak prostuję włosy (poważnie, dlaczego?).

Ubrałem się, żeby pójść na kolację, która nie obejmowała krojenia kurczaków i proszenia o więcej ubierania rancza, grania w kółko i krzyżyk i martwienia się, czy nasze jedzenie dotrze, zanim ktoś się załamie. Tańczyłem do muzyki, która nie była Taylor Swift i zaskoczyłem się, przypominając sobie wszystkie teksty piosenek NSYNC i Backstreet Boys, które były podstawą moich nastoletnich lat.

Siedziałem i prowadziłem rzeczywiste rozmowy z dorosłymi bez przerywania mi milion razy ani bez konieczności wyciszania telefonu, aby zagrozić komuś przerwą, jeśli tego nie zrobią Odpuść sobie to gówno już teraz. Muszę oddychać. Muszę siedzieć w ciszy. Muszę pomyśleć. A kiedy zabawa się skończyła i nadszedł czas, aby się spakować i iść, nie mogłem się doczekać, aż wrócę do domu, do moich dzieci i mojego niesamowitego męża (który jest prawdziwym MVP za opiekę nad naszymi dziećmi przez cały weekend, więc mogłem jechać), ponieważ faktycznie miał szansę je przegapić.

Posłuchaj, mamusie: Nie ma nagrody za bycie najbardziej zmęczonym, najbardziej zestresowanym, najbardziej zajętym lub z największym prawdopodobieństwem utraty gówna (gdyby tak było, już bym ją dostał). Wyjedź na wakacje. Jedź na weekend dla dziewczyn. Zaplanuj weekendowy lub wieczorny wypad z mężem lub partnerem. Jeśli nadarzy się okazja, aby wyjść na dzień, noc lub godzinę, biegnij, nie chodź, twój niesamowity tyłek za drzwiami. Pieprzyć mamusie poczucie winy, które usiłuje wybuchnąć w twoim mózgu, gdy wyjeżdżasz z podjazdu. Wasze dzieci będą w porządku, wszyscy przeżyjecie i wszystkim będzie lepiej.

I wiedz tylko, że jeśli twoje dzieci są podobne do moich, będą biegać, by cię przywitać, gdy wrócisz do domu, dusić cię uściskami i pocałunkami, zwymiotować wszystko, co robili, gdy cię nie było w ciągu trzech minut i wrócą do jęcząc, kłócąc się i doprowadzając cię do szału w ciągu godziny, co daje ci jeszcze więcej powodów, by zacząć planować i fantazjować o następnej wielkiej ucieczce.