contador gratis Skip to content

Wzloty i upadki pracy w domu mam

Pracuj u mam w domu

Podczas rozmów kwalifikacyjnych w college’u, kiedy zapytano mnie o standardowe „Gdzie widzisz siebie za pięć lat?”, Wyłożyłem wariant tego: „Pracuję z laptopem na plaży z dziećmi”.

Patrząc wstecz, była to okropna odpowiedź, sugerująca brak ambicji i wadliwą lojalność korporacyjną, ale to była moja wizja, więc przedstawiłem ją wszechświatowi.

Szybko do przodu i chociaż zajęło to dużo więcej czasu niż oczekiwano, „żyję marzeniem”.

Kilka lat temu, po pracy na pełny etat w redakcjach od czasu studiów, oficjalnie dołączyłem do stale rosnących szeregów Mamy Pracującej w Domu.

Dotarcie na miejsce wymagało kilku szczęśliwych wypadków, wielu poszukiwań duszy i bardzo pomocnego męża, ale od tego czasu udało mi się zebrać przyzwoity dochód dzięki pracy jako niezależny pisarz dla szerokiego grona klientów. I chociaż nie zasłużyłem na kredyt na plaży, byłem znany z tego, że przynoszę laptopa na pokład z widokiem na nasze skromne jezioro, podczas gdy dzieci bawią się w piaskownicy. Niezłe życie.

Nie martwię się już długimi dojazdami, rachunkami za opiekę nad dziećmi i rozdzierającymi serce odcinkami czasu z dala od moich dzieci. Jeśli mój syn budzi się z gorączką, nie pozwalam mu chodzić do szkoły. Kiedy moja córka potrzebuje przekąski, drzemki lub szybkiej gry w „kucyk jednorożca”, jestem tam.

Ale pojawiają się nowe problemy – a mianowicie stres związany z próbami zrównoważenia klientów, codzienne obowiązki w domu i pozornie stałe, czasem klaustrofobiczne wymagania dotyczące mojego czasu i uwagi.

Mimo to nie zamieniłabym tego na świat, a dzięki technologii i nowoczesnej wrażliwości na „powolne rodzicielstwo” coraz więcej matek wydaje się dokonywać takiego samego wyboru jak ja.

Tylko fakty, WAHM

Według Departamentu Pracy Stanów Zjednoczonych w 2004 r. 9,9 mln kobiet stwierdziło, że wykonywało jakąś pracę w domu w ramach swojej podstawowej pracy. To 15,4% siły roboczej, w porównaniu z 15,2 w 2001 r.

Spośród nich 7,3% podało, że powodem pozostania w domu jest skoordynowanie ich harmonogramu z potrzebami osobistymi lub rodzinnymi.

Trudno jest znaleźć nowsze statystyki, ale bez wątpienia rośnie liczba demograficzna. Z pewnością rośnie liczba WAHMów, których znam osobiście. Moja szwagierka Jen Von Buskirk otworzyła niedawno z piekarnika w White Lake odnoszącą sukcesy firmę cateringową Jeni’s Ugly Pies. Bliska znajoma, Tania Kushner Rock, zamieniła się na stanowisko sekretarki adwokata Geoffreya Fiegera, aby założyć sklep jako niezależny asystent prawny w swoim domu w Macomb.

Moja była współpracowniczka Stacy Jenkins w swoim czasie redagowała Farmington Observer na swoim kuchennym stole, podczas gdy córka Abby i syn Evan są w szkole. W 2009 roku firma wyposażyła ją w mobilne biuro i zaczęła puszczać wodze. Jenkins mówi, że uwielbiała być tam dla swoich dzieci, ale wadą jest to, że nie ma wyraźnego czasu na odliczenie.

„Moje dzieci ciągle powtarzają mi, żebym zsiadł z komputera, ponieważ to, czego nie kończę w ciągu dnia, kusi mnie, aby robić to wieczorem. Przekleństwem pracy w domu jest to, że naprawdę trudno jest ją wyłączyć, odejść i skończyć na cały dzień ”- powiedziała wtedy. „Są wady i zalety, ale sprawiam, że działa i uwielbiam to”.

Wyobraź sobie doskonałą karierę

Wendie DeLano jest zawodową fotografką, która założyła drugą firmę ze swojego domu w Livonia. Jest jak wiele matek, które uzupełniają swoje dochody sprzedażą bezpośrednią, stając się przedstawicielem firmy jubilerskiej i akcesoriów Stella & Dot.

DeLano mówi, że na przemian jest całkowicie zestresowana, próbując pogodzić swoje dwie prace i dwoje dzieci, a czuje się „leniwa” z powodu rezygnacji z pracy zawodowej na rzecz prac domowych.

DeLano opracowała pewne techniki walki z prokrastynacją, takie jak ustalanie ścisłych godzin pracy dla siebie, dbanie o porządek we wszystkich materiałach oraz poświęcanie poniedziałkowych poranków na rezerwowanie przyjęć i sesji zdjęciowych. Współpracuje również z pobliską mamą, aby wymienić opiekę nad dziećmi na urywki czasu pracy.

„Naprawdę musisz poświęcić określone godziny pracy, kiedy jesteś sam, ponieważ po prostu zbyt trudno jest poświęcić kilka minut tutaj i kilka tam” – mówi.

Chociaż może być gorączkowo, DeLano mówi, że nie miałaby tego w żaden inny sposób – na razie.

„Uwielbiam to, bo właśnie tam chcę być. Przez tak długi czas są bardzo małe ”- mówi.

Równowaga między życiem zawodowym a prywatnym

Lauren Weber porzuciła pracę pod presją czasu we Franco Public Relations wkrótce po urodzeniu swojej córki Kinley.

„Uwielbiałam swoją pracę, ale zaczęliśmy zajmować się przedszkolem i mniej więcej miesiąc temu uświadomiłam sobie, że„ trzeba coś dać ”- mówi. „Dla kaprysu sprawdziliśmy liczby i próbowaliśmy dowiedzieć się, czy moglibyśmy zrobić tylko z dochodem mojego męża”.

Przez pewien czas Weber skupiała się wyłącznie na uruchomieniu bloga swojej mamy, MrsWebersNeighborhood.com, ale wkrótce zaczęła tęsknić za własnym dochodem. Teraz pracuje dla Hay There Social Media z siedzibą w Birmingham, obsługując listę klientów z domu za pomocą iPhone’a i laptopa.

„Pracuję dosłownie wszędzie tam, gdzie potrzebujemy. Na podwórku moje maleństwo biegnie po okolicy, kopiąc skały, cokolwiek może znaleźć ”- mówi Weber.

Nie jest jedyną mamą zatrudnioną przez Emily Hay, która założyła Hay There w 2010 roku.

„Pracuje tam około czterech lub pięciu mam. Prowadzimy cotygodniowe rozmowy przez Skype, a zobaczysz, jak dzieci pojawiają się i znikają z ekranów. Czasami musimy wyciszyć głos, ponieważ dzieci krzyczą ”- mówi Weber. „(Emily) chce, aby wszyscy mieli równowagę między życiem zawodowym a prywatnym… to jest jej rzecz”.

Czas życia

Donna Albrecht z Brighton spędziła dziewięć lat pracując w domu, dokonując transkrypcji psychologicznej. Dla niej był to sposób na powrót do pracy po zakończeniu kariery w SAHM, ale nadal była dostępna dla swoich małych dzieci.

Ale kiedy dzieci podrosły, nadszedł czas, aby wyjść z domu. Obecnie Albrecht pracuje na dwóch etatach jako asystent administracyjny, w szkole podstawowej i salonie.

Chociaż brakuje jej kontroli nad własnym harmonogramem, bycie WAHM spełniło swoje zadanie.

„Praca w domu była tym, czego chciałem, ale nadszedł czas, aby wrócić do (tradycyjnej) siły roboczej” – mówi.

Mówi, że praca w domu nie jest dla wszystkich.

„Dobrze jest być introwertykiem, zadowolonym w domu” – mówi. „Jeśli polegasz na przebywaniu w pobliżu innych ludzi, aby być szczęśliwym, nie będziesz.”

Znajdź swoje szczęście

Izolacja jest tym, co ostatecznie dotarło do Carol Palmatier, autorki 10 małych zasad na błogie życie. Palmatier był w czołówce ruchu WAHM, tak jak Internet zaczął uczynić go bardziej dostępnym w 1996 roku.

„To było całkiem fajne, że zacząłem robić karierę na tym nieznanym terytorium” – mówi Palmatier.

Kiedy jej córki były małe, opiekowanie się nimi i jej sprawami zajmowały ją non stop. Ale kiedy poszli do college’u, zostawili po sobie wielką pustkę.

Jej rozwiązanie? Wynajęła biuro w centrum Brighton, gdzie obecnie pracuje przynajmniej raz w tygodniu, aby spotykać się z klientami i spędzać czas w świecie zewnętrznym.

Chociaż praca w domu „nie jest dla osób o słabym sercu”, zachęca inne mamy, aby zdecydowały się na WAHM, jeśli to ich idea szczęścia.

„Zasady, które zostały Ci przekazane, ta od 9 do 17, w której dzieci są umieszczane w przedszkolu, jeśli to nie zadziała, znajdź w jakiś sposób odwagę, by wkroczyć i stworzyć własne zasady” – mówi .

Ale nie daj się zwieść. Mimo że Palmatier faktycznie pracował na plaży, spędzając dwa miesiące w domku nad Zatoką Meksykańską, nie tracąc ani jednej rytmu, życie WAHM jest dalekie od wyluzowania.

„Przez te wszystkie lata, kiedy byłem w domu, nigdy w życiu nie pracowałem ciężej. Mamy więcej do udowodnienia. Możemy być równie profesjonalni, równie skuteczni, równie dobrzy w tym, co robimy, ale w naszych klapkach ”- mówi. „Jesteśmy tu naprawdę”.

Uzyskaj kilka wskazówek dotyczących uważności – niezależnie od tego, czy jesteś WAHM, SAHM czy pracującą mamą.

Ten post został pierwotnie opublikowany w 2012 roku i jest regularnie aktualizowany.