contador gratis Skip to content

Zabawa musi być częścią nauki

zabawa-nauka-1
Matthew Henry / Burst

Moja 5-letnia córka Aspen jesienią rozpoczyna naukę w przedszkolu. Co oznacza, że ​​to lato jest ostatnim pełnym rozmachu, Zdrowaś Maryjo, pchnij ją, by przygotować ją do szkoły. Pewnie chodziła do przedszkola. I szczerze mówiąc, zauważyli pewne rzeczy. Wszyscy to zrobiliśmy. Na przykład jest gadułą. To ten dzieciak, który przerywa lekcję, pytając, dlaczego kaczki nie mają rąk. A jej uwaga, no cóż… to nie jest straszne, ale w tej chwili nie jest zbyt konkurencyjna dla Harvardu. Lubi robić swoje, a jeśli chodzi o naukę, trudno jej usiąść i skupić się.

Aspen jest moim najmłodszym dzieckiem i razem z moimi starszymi dwójkami stworzyliśmy letnie zeszyty ćwiczeń, aby przygotować je do szkoły. Posadziliśmy te małe przedszkolaki przy stole i walczyliśmy, walczyliśmy i walczyliśmy (mógłbym kontynuować, ale masz pomysł), aby zwrócić ich uwagę. Aby zmusić ich do policzenia kaczek, znalezienia kształtów i nazwania wszystkich kolorów. Próbowaliśmy przygotować nasze dzieci do szkoły, tworząc własną małą szkołę w naszym salonie. Pozwólcie, że powiem tylko, że to było wirujące, pełne złości, pokryte boogerem piekło. Dzieci nie cieszyły się z tych codziennych lekcji, podobnie jak moja żona i ja. W rzeczywistości, gdybym miała godzinę życia, spędziłbym ją, ucząc moją środkową córkę, jak znajdować kształty, ponieważ czułam wieczność.

Ale w Aspen próbujemy czegoś nowego. Używamy zabawy. Korzystamy z życia codziennego i powiem ci, że idzie naprawdę dobrze. I słuchaj, to łatwiejsze niż myślisz. Nauczanie małych dzieci uczenia się poprzez zabawę polega w dużej mierze na zaangażowaniu ich.

Na przykład pewnego dnia poszedłem na zakupy z Aspenem. Była w wozie i zapytała, czy może pomóc. Część mnie chciała powiedzieć: „Możesz pomóc, po prostu siedząc i pozwalając mi się skupić”. Zamiast tego zdecydowałem się, aby wycieczka była przyjemnym doświadczeniem edukacyjnym. I tak, dałem sobie złotą gwiazdę na ten dzień.

Tina Floersch / Unsplash

Szczerze mówiąc, było to proste. Kiedy przechodziliśmy przez sklep, poprosiłem ją, aby pomogła mi znaleźć truskawki. “Czy ich widzisz? Jakiego oni są koloru?” Zrobiłem to samo z bananami, krakersami Goldfish i mlekiem. Zapytałem, czy krakersy to prawdziwa ryba i skąd pochodzi mleko, a kiedy skończyliśmy w sklepie, przyniosłem jej ciastko z piekarni.

Jestem świadomy, jak każdy rodzic, że chodzenie do sklepu i próba uczynienia z tego momentu nauki nie zawsze idzie tak dobrze. Ale zrobiłem zakupy i poszło mi o wiele łatwiej niż ostatnim razem, gdy próbowałem nakłonić ją do skupienia się na skoroszycie.

Na tym polega nauka przez zabawę: włączanie dziecka w różne zajęcia, zadawanie mu pytań i zmienianie życia w zabawną naukę.

Jednym z najlepszych źródeł, jakie znalazłem na temat wykorzystywania zabawy jako sposobu na przygotowanie dzieci do szkoły, jest nowa książka wydana przez dobrych ludzi z Ulicy Sezamkowej zatytułowana „Ready for School”. Autorką jest dr Rosemarie Truglio, ekspert ds. Rozwoju dzieci, który od 20 lat pomaga rozwijać programy edukacyjne Ulicy Sezamkowej. W rzeczywistości jest pełen zabawnych pomysłów, jak przygotować dziecko do szkoły, używając rzeczy wokół ciebie i angażując go w proste czynności, tak jak robiłem to w sklepie spożywczym.

Według „Ready for School” coś tak prostego jak pomoc przy nakrywaniu do stołu przez dziecko może być zajęciem edukacyjnym. Poproszenie dziecka, aby policzyło, ile osób będzie jadło, a następnie policzenie tej samej liczby talerzy, staje się demonstracją korespondencji jeden do jednego. Możesz również zademonstrować dziecku, jak odkładać talerz nożem z jednej strony i widelcem z drugiej, nadając mu kubek. Następnie niech modeluje ten sam wzór przy każdym ustawieniu. To ostatecznie uczy twoje dziecko wzorowania, kluczowej umiejętności dla dzieci rozpoczynających naukę w szkole. Możesz porównać łyżki (łyżkę do serwowania, do łyżki do zupy, do łyżeczki) i użyć jej jako środka do nauczenia dziecka, co jest inne, a co to samo.

Nakłonienie dowolnego dziecka do nakrycia stołu może być uciążliwe samo w sobie, ale jeśli możesz uczyć dziecko kształtów, jednocześnie nakrywając do stołu, walka może być tego warta. Ponadto nauka przez zabawę to świetny sposób na połączenie rzeczywistego zastosowania z nauką dziecka, a to często może być lepsze niż nauka czegoś teoretycznie z książki.

Ogólnie rzecz biorąc, przygotowanie dziecka do szkoły może być stresujące. A to może wydawać się ogromną pracą. Ale jednym z elementów uczenia się opartego na zabawie, który mnie zaskakuje, jest to, że tak naprawdę nie czuję się jak praca, a wiele z tego wydaje się dość oczywiste, gdy się w to wkręci. 90% nauki przez zabawę po prostu zwalnia dostatecznie długo, aby zadawać właściwe pytania i angażować malucha.

Więc spróbuj. Co najgorszego mogło się stać? ty wszystko po prostu może się trochę zabawić po drodze.