Zabawnie dokładne recenzje Yelp od małych dzieci

Zabawnie dokładne recenzje Yelp od małych dzieci

recenzje-dzieci-yelp-1
Straszna mama i LEREXIS / Getty

Jestem pewien, że wielu z was może być w stanie się odnieść, tęsknie i bezcelowo eksplorowałem interweble w poszukiwaniu miejsc, które naprawdę chciałbym odwiedzić. Ale biorąc pod uwagę obecny stan bezprecedensowej globalnej pandemii (i ogólnie przygnębiające saldo rachunku bankowego), nie przewiduję, że wkrótce do nich przylecę.

Mimo to nie powstrzymuje mnie to przed kompulsywnym badaniem różnych witryn z recenzjami. Przyznaję, że moja żona i ja, z winy, jesteśmy parą frajerów stron z recenzjami, takich jak Yelp i Trip Advisor. Ta scena z serii Netflix Master of None Aziza Ansariego była dla mnie zbyt prawdziwa:

Uwaga, wiem, że Aziz Ansari został oskarżony o wykroczenia seksualne w 2018 roku, czego w żaden sposób nie akceptuję. Jednak serial jest dobrze napisany, szczery, niezwykle surowy, prawdziwy i naprawdę mi się podobał.

Zdaję sobie również sprawę, że Anthony Bourdain tak znakomicie skomentował Yelpers:

„Naprawdę nie ma gorszego lub niższego człowieka niż elitarny Jelper. Szefowie kuchni na całym świecie ich nienawidzą. To właśnie obraz uprawnionej, negatywnej energii ”.

Dlatego staram się traktować takie recenzje z przymrużeniem oka (#DADPUNFORTHEWIN). Ale co mogę powiedzieć, moja żona i ja lubimy zrobić mały rekonesans, zanim odważymy się na świat nowoczesnego konsumpcjonizmu.

Tak czy siak…

Przeglądałem kilka recenzji i znalazłem te, które brzmią dziwnie znajomo:

„Zacznę od stwierdzenia, że ​​uważam się za konesera podróży. Byłem w życiu co najmniej w pięciu hotelach. Przebywałem w dobrych lokalach, takich jak Holiday Inn Fayetteville, przez niektórych pieszczotliwie nazywany „Hotelem, w którym moi rodzice przysięgali, że zostaną zamordowani”.

Byłem w hotelach z basenami. Najlepsze baseny.

Oczyściłem ramiona takimi myszami jak Myszka Minnie, Kaczor Donald i Doc McStuffins. Uściskałem Kaczkę Daisy nawet, kiedy mój brat był zbyt przerażony.

Nie trzeba dodawać, że wiem co nieco o podróżach i luksusie.

I wszystko, co mogę powiedzieć, to noclegi w tym Orlando-Poopy-Pile, rzekomo nazywanym „moim domem”, są absolutnie NAJGORSZE.

Zacznijmy od menedżerów. Naprawdę zachowują się tak, jakby byli właścicielami tego miejsca. – Nie rób tego i nie jedz tego, myj ręce i nie siadaj na głowie swojego brata. To znaczy, kim oni myślą, że są? Jaki korporacyjny kretyn pomyślał, że naprawdę będą w stanie prowadzić to miejsce? Nie do wiary. Od czasu do czasu menadżer wydaje się być milszy (lub przynajmniej słabszy) niż pani menadżerka. Daje mi to, czego chcę, nawet jeśli pani menadżerka mówi „nie”. Więc przy takich okazjach pozwolę mu być moim przyjacielem.

Przejdźmy do jedzenia: okropne. Pomimo moich wyrafinowanych upodobań do zakwaterowania, jestem dość prosty, jeśli chodzi o jedzenie. Jeśli dasz mi makaron, pizzę, ciastka, lody, babeczki, czekoladę, lukier z miski lub ciasto ciasteczkowe, którego nie można polizać, bo są w nim surowe jajka, będę złoty… ale nie .

Tutejsza restauracja ciągle próbuje dać mi zielone rzeczy. I inne warzywa. I kurczak. Czy nigdy nie słyszeli, że klient ma zawsze rację? I naprawdę, co jest tak trudne do zrozumienia w tym, że nie chcę, aby mój makaron i ser były gorące, ale nie chcę czekać, aż ostygną, a kiedy czekam tak długo, aż ostygną ostygnie, że robi się zimno, że chcę, żeby znowu było ciepło, ale nie chcę, aby było podgrzewane w kuchence mikrofalowej, więc zrób mi coś innego, ale nie chcę niczego innego, chcę tylko mac i ser?

Widzieć? Przezroczysty jak szkło.

A udogodnienia? Byłem tak niezadowolony z temperatury, oświetlenia, dostępu do jeszcze jednego kieliszka wody i obecności złowrogich cieni, że wziąłem się na siebie i po prostu wprowadziłem się do apartamentu kierownika. Każda noc. I myślą, że mogą mnie uspokoić, po prostu kupując zupełnie nowe łóżko, które jest trzy razy większe i zawiera dokładnie taką pościel i kołdry, o które prosiłem? Nie jestem tak łatwo uciszony.

A poważnie, czy kupowanie basenu byłoby tak bolesne? Jeden menadżer wychodzi każdego dnia, gadając jakieś bzdury o zarabianiu pieniędzy i opiece nad chorymi. Dlaczego więc po prostu nie weźmie części tych pieniędzy i nie kupi puli? W komplecie zjeżdżalnia wodna, plusk wody i różne spławiki. Cały czas wkładam pieniądze do skarbonki. Założę się, że jest tam wystarczająco dużo, żeby kupić pulę. Ponieważ obecnie rekreacja ogranicza się do spacerów. Nie chcę iść na więcej głupich spacerów.

Nie zostanę tu dłużej niż 14 lat. W którym momencie mogę nadal zostać ”.

Księżniczka Dylan, 4 lata, Elitarna Żółta

Matka i córka używają laptopa JGI / Jamie Grill / Getty

„Wieloletni czytelnik recenzji, ale to pierwsza, o której piszę!

Mówią, że dom jest tam, gdzie serce. Mówię, że dom jest tam, gdzie jest mleko. I to miejsce to ma. Więc przynajmniej mają to za sobą.

W przeciwnym razie jest dość nijaki.

Myślę, że menedżerowie są w porządku. Chociaż przysięgam, jakby mówili innym językiem. Ciągle mi mówią, ale po prostu tego nie rozumiem. Czasami powtarzają to wolniej lub głośniej i siedzą z tym głupim, wyczekującym wyrazem twarzy, a ich telefony są gotowe do przechwycenia… Nie wiem co.

Może to kwestia kulturowa.

Z drugiej strony mówię im doskonałym i bardzo głośnym angielskim: „Bah. Piłka. Bah. Dah. Eeek. Mah. Pisk!!’ I z jakiegoś powodu nie jest jasne, czy chcę zmienić pieluchę, ciastko, przytulić, przeczytać książkę i pobawić się wszystkimi najbardziej niebezpiecznymi przedmiotami w obiekcie.

Ludzie po prostu nie wiedzą już, jak się komunikować. Są zbyt zajęci gapieniem się na swoje telefony. Mówiąc o telefonach, telefony tutaj też są całkiem smaczne.

Jedzenie jest w porządku. Przez większość dni jestem zadowolony, że robię bałagan, rzucam na podłogę i odmawiam jedzenia. Ale są też chwile, kiedy krzyczę z głodu i mam wrażenie, że szefowie kuchni po prostu nie rozumieją tego, co mówię. Przeczytaj znaki ludzie!

Udogodnienia są w porządku. Łóżko wystarczy. I tak nie lubię spać w nim dłużej niż kilka godzin.

Jest duży wybór książek. Osobiście jestem fanem czytania tej samej książki w kółko, w kółko i w kółko.

Więc w sumie, czy zostałbym tu ponownie? Gdybym miał podsumować, powiedziałbym: „Piłka! Piłka! Piłka! Balllllllllll! Piłka!'”

Kapitan Myles, wiek 1, nowicjusz Yelper

„To miejsce jest niesamowite!

Budzę się! Najlepsze!

Sikam na zewnątrz! Najlepsze!

Piję wodę z toalet! Pyszne!

Wyrywam jedzenie z rąk innych gości! Tak zabawnie!

Większość dnia śpię! Wspaniale!

Obudź się ponownie! Mój ulubiony!

Kupa na podwórku! Orzeźwiający!

Jedz to samo, co od dziewięciu lat! Mój ulubiony!

Wrócić do łóżka! Nigdy nie odchodzę! ”

Sarah, Bordeaux Mastiff

Naprawdę zastanawiam się nad tym miejscem. Czy ktoś jeszcze o tym słyszał? Brzmi wątpliwie. Zwłaszcza menedżerowie.