contador gratis Skip to content

Żadna mama nie ma na to czasu

śpiąca-mała-dziewczynka

Sweet Brown urzekła naród – nie, świat – kiedy wdarła się na wirową scenę wideo ze swoim charakterystycznym zwrotem: „Nikt nie ma na to czasu”. Jeśli jesteś podobny do mnie, myślisz o tym frazie kilka razy dziennie podczas codziennej harówki, jaką jest rodzicielstwo. Więc, na gówno i chichoty, daję ci 30 sposobów, czy żadna mama nie ma na to czasu:

1. Mycie rąk podczas dwukrotnego śpiewania „Happy Birthday”. Naprawdę? Zanim przeczytałem kilka słów, moje dziecko jest już w przejściu numer 12 w Target.

2. Zakupy. Dawno minęły czasy wędrowania po przejściach w poszukiwaniu idealnej sukienki. Jedno słowo: Amazon.com

3. Bikram – 90 minut na spoconą jogę? Myślę, że nie.

4. Suszenie suszarką z tyłu włosów. Tak naprawdę nikt tam nie patrzy, prawda?

5. Obcinanie paznokci dzieciom. Dopóki nie wyjdą z krwawą zadrapaniem na twarzy, nikt nie ma na to czasu.

6. Masaże. Le westchnienie.

7. Wybierasz się do Costco na wakacje. Nie. Po prostu nie.

8. Wymiana oleju. Czy światło jest już włączone? Nikt nie ma na to czasu.

9. Skarpetki. Czy jest coś, co zajmuje więcej czasu niż zakładanie skarpet młodej osobie?

10. Mandaty za przekroczenie prędkości. Jest powód, dla którego przyspieszaliśmy, k?

11. Przymierzanie ubrań (patrz poprzedni komentarz dotyczący zakupów).

12. Mała pogawędka w szkole. Naprawdę, tylko pogawędka w dowolnej formie. Masz rację? Do dzieła.

13. Zachorowanie. Mamy nie mogą zachorować. Nikt nie ma czasu na wymioty i / lub biegunkę.

14. Oglądanie telewizji podczas wylegiwania się na kanapie. Oglądasz telewizję podczas składania prania i pakowania obiadów? To już zupełnie inna historia.

15. Kaca. Dzieci nie czekają na kaca. „Mleko TERAZ, mamo!”

16. Dramat. Być może kiedyś nas to pociągało, ale kiedy już wyskoczysz z tych dzieciaków, nikt nie ma na to czasu.

17. Wszystko, co zaczyna się od „smakosz” lub kończy na „od zera”.

18. Szycie. Gospodarka domowa zawiodła większości z nas, a poza tym nikt nie miał na to czasu. To się nazywa pralnia chemiczna, ludzie.

19. Czyszczenie samochodu. Naprawdę – o co chodzi?

20. Składanie albumów ze zdjęciami. Będziemy robić zdjęcia przez cały dzień, ale coś z nimi robisz? Nikt nie ma na to czasu.

21. Makijaż. Tylko po to, żebyśmy mogli później zdjąć to gówno? Puhlease.

22. Woskowanie. Oczywiście większość z nas robi to tu i tam, ale wszyscy mieliśmy ten moment, kiedy spojrzeliśmy w lusterko wsteczne i zobaczyliśmy włosy na brodzie, które można było przekazać na rzecz Locks of Love.

23. Konferencje nauczycieli… w przedszkolu. Naprawdę? Świetnie radzi sobie z kredkami? Nie mów! Zajrzę do szkół Ivy League, jak tylko wrócę do domu. (Z drugiej strony sarkazm? Zawsze mamy na to czas).

24. Trening do maratonu. 3-godzinny trening w weekendy… kiedy mogliśmy spać? WTF?

25. Pudełka bento. Nikt nie ma czasu na przedziały.

26. Obowiązki jury. Powinna istnieć wymówka, którą możesz sprawdzić, która mówi po prostu: „Jestem mamą”.

27. Awaria samochodu. To jest podobne do śmierci. Poważnie, po prostu mnie zastrzel.

28. Problem z telefonem. Niestety większość z nas wolałaby raczej mieć problem z samochodem.

29. Boo-boos. Kiedy są naprawdę mali, kłopoczemy się nad boo-boo. Po kilku latach brzmi: „Oto plaster, dzieciaku. Zwariuj ”.

30. Płeć. – powiedział Nuff.