contador gratis Skip to content

Zamiast krzyczeć na swoje dzieci, spróbuj zapytać, jak możesz im pomóc

Zamiast krzyczeć
monkeybusinessimages / Getty Images

Wychowywanie dzieci może być frustrującym doświadczeniem. Mimo tych wszystkich słodkich chichotów, miękkiej skóry i radości z bycia świadkiem cudów z dzieciństwa, prowadzenie człowieka przez różne etapy dzieciństwa może być trudne. Jestem na tym koncercie od siedemnastu lat, więc czuję, że mogę z całą pewnością powiedzieć, że rodzicielstwo to szalone przedsięwzięcie.

Problem w tym, że nasze dzieci nie są winne za to, że rodzicielstwo doprowadza do szału; taka jest po prostu natura bestii. Niezależnie od tego, zbyt łatwo jest pozwolić, aby nasza frustracja związana z wychowywaniem dzieci wpłynęła na dzieci, które wychowujemy. Nie mogę zliczyć, ile razy pozwoliłem, by irytacja zabarwiła moje interakcje z moimi dziećmi, zwłaszcza gdy zmagają się ze szczególnie irytującym nawykiem lub zachowaniem.

Jednak nie musi tak być. Przez lata nauczyłem się patrzeć na dziecko, które zmaga się z nawykiem lub zachowaniem faktycznie walczy. Nawet jeśli wydaje się, że robią coś celowo. Nawet jeśli robią to bez względu na to, ile razy zostali poproszeni o zaprzestanie.

Z wyjątkiem rzeczywistych klinicznych zaburzeń zachowania, większość dzieci chce zadowolić swoich rodziców i postępować właściwie. Większość dzieci próbuje – po prostu nie zawsze są w stanie pogodzić swoje natychmiastowe impulsy z bardziej nadrzędnym pragnieniem, aby rodzice byli z nich dumni.

Czasami wygląda to tak, jakby dzieciak zaniedbał wykonanie zadania, o wykonanie którego wielokrotnie była proszona. Czasami wygląda to tak, jakby dziecko krztusiło się, zamiast podnosić zabawki. Czasami wygląda na to, że dziecko nie jest w stanie utrzymać rąk lub stóp przy sobie.

Kusi nas, żeby podnieść głos i wrzeszczeć na dziecko, gdy źle się zachowuje. Ale jest skuteczniejszy sposób, który oszczędza Twój głos i Twój związek.

Pierwszym krokiem jest przypomnienie sobie, że złe zachowanie jest oznaką walki dziecka. Drugim krokiem jest wejście na poziom swojego dziecka i wypowiedzenie tych dwóch zdań:

„Widzę, że chcesz teraz dać z siebie wszystko. Jak mogę w tym pomóc? ”

Te dwa zdania – lub coś w tym rodzaju – mogą zrobić wielką różnicę, ponieważ prosisz ich, aby byli jak najlepsi bez poniżania ich ani zawstydzania. Przypominasz im, że są zasadniczo dobrzy, że chcą dać z siebie wszystko i że jesteś po to, aby im w tym pomóc.

I to naprawdę jest nasza praca jako rodziców, prawda? Aby pomóc wydobyć z naszych dzieci to, co najlepsze? Aby pomóc im rozwinąć motywację i narzędzia do wykorzystania ich potencjału? Nikt nie jest motywowany wskazaniem i wyśmiewaniem ich zmagań. Nikt nie jest naprawdę zmotywowany do tego, aby dać z siebie wszystko, krzycząc, biczując lub poniżając. Niektóre dzieci mogą się zachowywać, ponieważ nie chcą doświadczać gniewu mamy lub taty, ale to nie jest prawdziwa wewnętrzna motywacja. To motywacja oparta na strachu.

Jedną z cech autorytaryzmu jest utożsamianie szacunku ze strachem. Ludzie pod autorytarnymi rządami pozostają w szeregu, ponieważ boją się tego, co się stanie, jeśli tego nie zrobią. Udowodniono jednak, że autorytarne rodzicielstwo jest nieskuteczne i potencjalnie szkodliwe. Ponadto posłuszeństwo ze strachu nie jest prawdziwym szacunkiem. I chcę, aby moje dzieci praktykowały posłuszeństwo i rozwijały samodyscyplinę, ponieważ tak jest dobrze coś do zrobienia, ponieważ ufają mojej mądrości i doświadczeniu, że ich poprowadzą, i ponieważ czują wewnętrzną chęć do zrobienia wszystkiego, co najlepsze – nie bo się mnie boją. I są szanse, że tego też chcesz.

Jeśli nie traktuję swojego dziecka tak, jakby starało się postępować właściwie i jeśli nie przekażę przesłania, że ​​jestem tutaj, aby pomóc mu odnieść sukces, czego tak naprawdę je uczę? Że są w jakiś sposób zepsute? Że trzeba je naprawić, że ich wyzwania są jakąś wrodzoną wadą ich charakteru?

Wszyscy jesteśmy w podróży, w której staramy się być najlepszą wersją siebie, jaką możemy być. Nasze dzieci nie są inne; wciąż rozwijają podstawowe umiejętności i atrybuty, aby móc samodzielnie wykonać to zadanie. Kiedy utrzymujemy to na pierwszym planie i staramy się, aby nasza komunikacja z nimi odzwierciedlała tę ideę, otrzymają wiadomość, że wierzymy w ich zdolność do zmiany zachowania i chętnie im w tym pomożemy.

Oczywiście nie jest to łatwe. Jesteśmy niedoskonałymi istotami ludzkimi, wychowującymi inne niedoskonałe istoty ludzkie i wszyscy jesteśmy podatni na frustrację. Ale jesteśmy także dorosłymi w pokoju. Jeśli nie możemy kontrolować naszych reakcji na bodźce, które rzucają w nas nasze dzieci, jak mamy oczekiwać, że będą kontrolować swoje reakcje na bodźce, jakie rzuca im życie i nauka?

Dzieci się uczą. Często walczą. Potrzebują naszej pomocy, aby dać z siebie wszystko. Potrzebują, abyśmy uwierzyli, że próbują i są w stanie.

Rodzicielstwo jest trudne. Więc to jest bycie dzieckiem. Kiedy tworzymy samokontrolę, wiarę i zachętę, my i nasze dzieci starają się być najlepszymi.

Posłuchaj, co nasze prawdziwe Straszne Mommies, Keri i Ashley, mają do powiedzenia na ten temat, kiedy przekazują swoje (zawsze prawdziwe) myśli ten odcinek naszego podcastu Scary Mommy Speaks.