contador gratis Skip to content

Zdałem sobie sprawę, że moja animacja manipuluje mną emocjonalnie

tween-Emotionally-Manipulating-me-1
NicolasMcComber / Getty

Jedną z najbardziej zaskakujących i irytujących części rodzicielstwa może być próba rozszyfrowania uczuć naszego dziecka. Nawet jako niemowlęta płaczą z wielu powodów i to na nas spada, próbując dowiedzieć się, która potrzeba musi zostać zaspokojona. W końcu uczymy się rozróżniać jeden „typ” płaczu od drugiego i odpowiednio reagować.

Kiedy stają się małymi dziećmi, nasze dzieci zaczynają uczyć się wyraźniej komunikować swoje specyficzne potrzeby, nawet jeśli jednocześnie stają się bardziej niestabilne i irracjonalne. Ale maluchy wybierają także inne przydatne małe narzędzie, które można dodać do swojego arsenału: odkrywają, że mogą manipulować otaczającym ich światem – w tym nami, ich rodzicami.

Istnieją artykuły o gigabajtach, w których twierdzi się, że małe dziecko wpadające w złość jest w zasadzie na równi z płaczem niemowlęcia. Twierdzą, że napad złości to chęć zwrócenia uwagi – trzeszcząca biała flaga poddania się, jedyny sposób, w jaki wiedzą, aby przekazać, że nie zaspokajają ich emocjonalnej potrzeby. Czasami to prawda. Czasami dziecko w złości nie jest tak naprawdę szalone z powodu tego, o czym krzyczą. Czasami po prostu potrzebują drzemki.

Z wyjątkiem każdego rodzica, który kazał swojemu dziecku wystawiać dolną wargę i udawać, że płacze, ponieważ powiedziano mu, że nie może mieć dodatkowego loda, wie, że czasami napad złości jest czysto, w 100%, dzieciak po prostu próbuje dostać swoją drogę . Dzieci potrafią manipulować AF. To jest fakt.

Albert Rafael / Pexels

Z małym dzieckiem łatwo jest sobie poradzić, a przynajmniej jest mnóstwo artykułów wypełnionych opisami sposobów radzenia sobie z napadem złości malucha, ale co, gdy starsze dziecko zacznie tobą manipulować? Nie mówię nawet o napadach złości. Nie mówię też o bardziej oczywistych manipulacjach emocjonalnych, takich jak dąsanie się, trzaskanie drzwiami i inne wyraźne histrioniki. Mówię o bardziej subtelnych zastosowaniach manipulacji emocjonalnej. Bardziej przebiegły, sprytny rodzaj manipulacji, do jakiego są zdolne starsze dzieci – i dorośli. Przypadki, w których szczerze nie jesteś pewien, jaki jest najlepszy sposób działania.

Na przykład, gdy twoja córka-animator mówi ci, że „boi się” pójść do szkoły, ale twoje przeczucie mówi ci, że wolałaby po prostu zostać w domu i oglądać filmy na YouTube. Lub gdy Twoje dziecko zarzuca Ci, że pracujesz zbyt dużo i nie spędzasz z nim wystarczająco dużo czasu – a następnie prosi, abyś podwiózł je do sklepu w celu zakupu gadżetu do jego komputera do gier.

Jak radzisz sobie z informacjami od swojego dziecka, które, jeśli są szczere, wymagają Twojej sympatii i uwagi, ale tak naprawdę wiesz, że to tylko forma emocjonalnego wymuszenia?

Jeśli masz choćby najmniejsze podejrzenie, że skarga jest uzasadniona, najpierw się nią zajmij. Sprawdź ich blef. W przypadku dziecka, które mówi, że boi się chodzić do szkoły, zaproponuj, że pójdzie z nim i spotka się z pedagogiem szkolnym lub prywatnym terapeutą. Kiedy zdadzą sobie sprawę, że będą musieli włożyć wiele wysiłku, aby utrzymać swój podstęp, prawdopodobnie z niego zrezygnują. A jeśli strach okaże się prawdziwy, odkryjesz go i pomożesz dziecku go pokonać.

Dla dzieciaka, który oskarża cię o to, że nie spędzasz z nimi wystarczająco dużo czasu (może się to ostatnio wydarzyć w moim domu lub nie), nie krępuj się i pozwól, aby cios w brzuch się uspokoił. Następnie spójrz na sytuację i sprawdź, czy skarga jest naprawdę uzasadniona. (To było trochę ważne. Pracuję w domu i przez całe lato nie było mnie zbyt wiele na spędzanie czasu). Następnie napraw to. (Obejrzeliśmy kilka filmów i razem rozwiązaliśmy wielką zagadkę. Nie kupiliśmy jednak żadnych gadżetów).

Ale jeszcze nie skończyłeś. Mój syn, w desperackiej próbie zdobycia czegoś, czego chciał, rzucił we mnie bolesne słowa. Spędzam dużo czasu z moimi dziećmi. Tak, lato było ciężkie. Właśnie się przeprowadziliśmy, a ja starałem się zrównoważyć pełny harmonogram pracy, a moje dzieci były ze mną w domu przez cały dzień każdego dnia. Oczekiwano, że będą się dużo bawić. Mimo to wydawało mi się, że wszystkie moje wysiłki zostały uznane za rzecz oczywistą. Więc rozmawiałem z moim synem o tym, jak boli mnie to, że odrzucił to oskarżenie w sposób, który sprawiał, że wyglądało na to, że chciał tylko mnie winić, żebym mu coś kupił. Byłoby inaczej, gdyby po prostu poprosił o więcej czasu ze mną. Próba wyciągnięcia z tego czegoś materialnego nie była w porządku. Zrozumiał i natychmiast przeprosił.

My, rodzice, musimy uczyć nasze dzieci, aby nie manipulowały emocjonalnie, ale co ważniejsze, musimy modelować uczciwe emocjonalnie zachowanie. Pomyśl o tym, jak często dorośli używają manipulacji emocjonalnej, aby nakłonić dziecko do zrobienia tego, czego chce. Czasami wydaje się to prawie nieszkodliwe, jak wtedy, gdy ciocia Józefina udaje, że płacze, gdy Twoje dziecko nie chce się przytulić. Lub jakikolwiek inny rodzaj powstrzymywania uczuć, aby skłonić dziecko do zrobienia tego, co mu każą. Wszystko to jest manipulacją emocjonalną.

Dzieci muszą zrozumieć, że uczciwość emocjonalna jest ważna, nie tylko jeśli chodzi o bycie przyzwoitym człowiekiem, ale nawet dla ich własnego bezpieczeństwa. Nawyk bycia szczerym emocjonalnie sprzyja środowisku, w którym, gdy coś naprawdę idzie nie tak, wiesz o tym. Nie ma wątpliwości ani nieporozumień dotyczących tego, jak czuje się Twoje dziecko, czy to w umyśle, czy w Twoim. Ma to znaczenie w relacjach z dzieckiem, w przyjaźniach, w związkach romantycznych i zawodowych. Jeśli emocjonalna uczciwość jest podstawą Twojego dziecka, rozpozna ono, kiedy ktoś inny próbuje nim emocjonalnie manipulować.

Niezależnie od tego, czy chodzi o jawne napady złości, trzaskanie drzwiami, dąsanie się lub inne zachowania manipulacyjne, czy też jest to bardziej subtelna odmiana, którą tutaj opisałem, pozwalanie naszym dzieciom na manipulowanie nami wymusza niebezpieczne nawyki, które można przenosić w relacje z dorosłymi. Zdecydowanie nie chcemy tego dla naszych dzieci, więc musimy zarówno modelować uczciwe emocjonalnie zachowanie, jak i oczekiwać tego samego od naszych dzieci.