Znalezienie wsparcia jako transpłciowy homoseksualista z mojej drużyny rugby Znalezienie miejsca, do którego czujemy, że należymy, może być bardzo ważne dla naszego zdrowia psychicznego.  Nasz gościnny bloger Elijah opowiada, jak znalazł to miejsce w swojej drużynie rugby.

Znalezienie wsparcia jako transpłciowy homoseksualista z mojej drużyny rugby Znalezienie miejsca, do którego czujemy, że należymy, może być bardzo ważne dla naszego zdrowia psychicznego. Nasz gościnny bloger Elijah opowiada, jak znalazł to miejsce w swojej drużynie rugby.

W tej chwili na świecie dzieje się strasznie dużo, ale ważne jest, abyśmy nie zapominali, że czerwiec to miesiąc dumy – miesiąc, w którym można podnosić świadomość, świętować i być dumnym z tego, kim jesteśmy.

Identyfikuję się zarówno jako wesoły, jak i trans. Jestem bardzo otwarty, jeśli chodzi o bycie gejem, ale wciąż mam trudności z otwarciem na moją tożsamość trans. Martwię się o inne traktowanie lub dyskryminację. To mnie niepokoi. Ale świat się zmienia i w dzisiejszych czasach o wiele łatwiej jest być otwartym na bycie trans, a wsparcie jest tam znacznie większe.

Częściowo ukrywanie mojej trans to osobisty wybór. Długo zajęło mi pogodzenie się z moją tożsamością. W głębi duszy zawsze wiedziałem, że jestem transseksualistą i wykazywałem oznaki od bardzo młodego wieku, ale nie było to łatwe.

W głębi duszy zawsze wiedziałem, że jestem transseksualistą i wykazywałem oznaki od bardzo młodego wieku, ale nie było to łatwe.

Dorastając nie miałem najłatwiejszych przejażdżek – dużo się tam działo. Zacząłem wykazywać oznaki problemów ze zdrowiem psychicznym, takie jak lęk i PTSD, mając około dziewięciu lub dziesięciu lat, a kilka lat później zacząłem samookaleczać się.

Mniej więcej w tym czasie zacząłem rozmawiać ze sobą i kilkoma wybranymi osobami z mojej tożsamości. Czułem, że żyję w kłamstwie – zarówno dla innych ludzi, jak i dla siebie. Myślałem, że wyjście z domu pomoże złagodzić niektóre z moich problemów, ale potem ktoś powiedział, że w moim życiu tyle się dzieje; wyjście po prostu by to dodało. Ten komentarz naprawdę mi towarzyszył i przez jakiś czas nie wyszedłem.

Po kilku latach wsparcia społecznego i psychicznego zacząłem ponownie prowadzić te rozmowy. Pielęgniarka stwierdziła, że ​​chociaż wychodzenie z domu może nie poprawić wszystkiego drastycznie, bardzo ważne jest, aby czuć się dobrze w sobie. Z odpowiednim, wspierającym środowiskiem powoli wyszedłem, co było świetne – nigdy nie myślałem, że coś tak prostego jak zaimki sprawi, że będę tak szczęśliwy! Po kilku miesiącach nieobecności zmieniłem wszystkie dokumenty i zacząłem otrzymywać specjalne wsparcie.

Każdy ma swoje miejsce w świecie, do którego należy, chodzi tylko o to, by je znaleźć.

Mniej więcej w tym czasie przeprowadziłem się do nowego miasta – okazja na nowy początek. Nigdy nie miałem miejsca, w którym czułem, że mogę otwarcie mówić, kim jestem i nigdy nie spotkałem ludzi w podobnej sytuacji jak ja. Nie miałem też dostępu do wielu miejsc tylko dla mężczyzn i martwiłem się tym.

Ale zupełnie przypadkowo spotkałem kilku członków drużyny rugby, zwanej Tajfunami. Po krótkiej rozmowie, zadawaniu pytań i zastanawianiu się, zdecydowałem się na skok – przy ich wsparciu złożyłem wniosek do Rugby Football Union (RFU) o grę w męskiej drużynie.

Musiałem złożyć dużo dowodów i poczekać kilka tygodni, ale w końcu dostałem kartkę z informacją, że mogę grać. Patrząc teraz wstecz, był to jeden z najszczęśliwszych momentów w moim życiu.

Tego dnia poszedłem na swój pierwszy trening. Miałem tyle zmartwień (od jakiegoś czasu nawet nie grałem w rugby!) I prawie nie poszedłem. Po tej pierwszej sesji zacząłem się zastanawiać, w co się wpuszczę. Cóż, okazuje się, że pozwoliłbym sobie na najlepszą sieć wsparcia i grupę kumpli, jakich mogłem sobie wymarzyć – i mam nadzieję, że zatrzymam go na długo.

Nigdy nie miałem miejsca, w którym czułem, że mogę otwarcie mówić, kim jestem i nigdy nie spotkałem ludzi w podobnej sytuacji jak ja. Nie miałem też dostępu do wielu miejsc tylko dla mężczyzn i martwiłem się tym.

Po tym, jak zostałem dodany do czatu grupowego i trenowałem z nimi przez kilka tygodni, mogłem powiedzieć, jak wspaniała jest ta grupa facetów i wiedziałem, że mogę zacząć być otwarty i nie będę za to oceniany. Martwię się swoim zdrowiem psychicznym, ponieważ mam pewne dziwactwa i kleszcze, szybko się emocjonuję i nie zawsze jestem świetny w sytuacjach towarzyskich, ale wydawało się, że rozumieją.

Trochę dłużej zajęło mi otwarcie się na temat samookaleczenia, ale kiedy to zrobiłem, poczułem się, jakbym podniósł kolejny ciężar. Dali mi jedno z pierwszych miejsc, w których musiałem czuć się bezpiecznie, grać w rugby i towarzysko.

Byli ze mną przez wiele trudnych chwil w ciągu ostatnich kilku lat. Miałem ludzi na końcu telefonu późno w nocy, kiedy byłem w kryzysie, kiedy zostałem podzielony, podczas przyjęć do szpitala i nie tylko. Czułem, że zajmowałem tak dużo ich czasu, ale zawsze był tam ktoś, kto słuchał i pomagał, jak tylko mógł. Przypomnieli mi, że na świecie są dobrzy ludzie.

Dali mi jedno z pierwszych miejsc, w których musiałem czuć się bezpiecznie, grać w rugby i towarzysko.

Wsparcie może pochodzić z najbardziej nietypowych miejsc. Dołączenie do tej drużyny rugby zmieniło moje życie i dało mi miejsce, w którym mogę się odwrócić, kiedy walczyłem. Każdy ma swoje miejsce w świecie, do którego należy, chodzi tylko o to, by je znaleźć.

Autor: Elijah

Gdzie uzyskać wsparcie