contador gratis Skip to content

Zrelaksujcie się rodzice, potrzebujemy tylko połowy czasu

opiekunowie-zszokowanych-dzieci
Dan Prince / Getty

Kiedy nasz najstarszy był dzieckiem, był tym, co nazwałem „maszyną do przylegania”. Ten mały chłopiec chciał być przetrzymywany 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, do tego stopnia, że ​​zarówno moja żona, jak i ja chcieliśmy spędzać każdą noc w bańce „nie dotykaj mnie”.

Nie żebyśmy uciekali od niego zbyt długo w nocy; nie spał, chyba że ktoś go trzymał w pozycji siedzącej. Trzymałam go w prawym ramieniu jak piłka nożna, z głową opartą o półkę z książkami, on śpi spokojnie, ja gdzieś pomiędzy snem a szaleństwem.

Za każdym razem, gdy ten dzieciak był upokorzony, stawał się emocjonalny. Nie lubił chodzić w chuście. Nie lubił leżeć obok nikogo. Musiał być cały czas obejmowany jednym ramieniem, bo inaczej pucołowate dziecko zaczęło płakać.

Czasami po prostu musieliśmy pozwolić mu usiąść na podłodze i trochę się marudzić, żebyśmy mogli umyć naczynia, złożyć pranie, posłać łóżko lub nie zwariować. I za każdym razem czułam się jak totalna porażka. Czułem, że będzie miał zaburzenie przywiązania czy coś. To było szalone.

PhotoAlto / Sandro Di Carlo Darsa / Getty

Okazuje się, że nie musiałem być dla siebie taki surowy. To, co naprawdę ma znaczenie w opiece nad dzieckiem, może być inne niż się powszechnie uważa, mówi Susan S. Woodhouse, badaczka z Lehigh University, ekspert w dziedzinie przywiązania do niemowląt. Jej nowe badanie wykazało, że opiekunowie muszą „zrobić to dobrze” tylko w 50% przypadków, gdy reagują na potrzebę przywiązania dziecka, aby mieć pozytywny wpływ na dziecko.

Nie chcę mówić tego, co oczywiste, ale 50% to połowa. Musisz tylko zrobić to dobrze pół czas.

Czy to oznacza, że ​​musisz odbierać swoje dziecko tylko o połowę mniej niż kiedyś? Czy to oznacza, że ​​możesz pozwolić im płakać przez 12 godzin z 24? Więc nie. Tak nie jest.

Ale to robi zdają się zaprzeczać fundamentalnej idei teorii przywiązania niemowląt, która polega na głębokim emocjonalnym związku, jaki niemowlę tworzy ze swoim głównym opiekunem. To krawat, który je spaja, przetrwa w czasie i prowadzi niemowlę do odczuwania przyjemności, radości, bezpieczeństwa i komfortu w towarzystwie opiekuna. Został opracowany w latach pięćdziesiątych XX wieku i wysuwa ideę, że dzieci odczuwają niepokój, gdy ich główny opiekun jest nieobecny. Uspokojenie, pocieszenie i dostarczenie przyjemności to podstawowe elementy związku.

Teoria przywiązania głosi, że konsekwentny główny opiekun jest niezbędny dla optymalnego rozwoju dziecka. To idea stałej, stuprocentowej, ciągłej dyspozycyjności, która naprawdę zmusiła rodziców (zwłaszcza matki) do poczucia, że ​​nie mogą odpocząć od Pana Fussy Pants. To właśnie ten pomysł sprawia, że ​​matki zastanawiają się, czy robią coś strasznie złego, kiedy wracają do pracy i zostawiają dziecko z opiekunką, haniebne uczucie, które jest aż nazbyt obecne u samotnych matek o niskich dochodach, które mają do czynienia z małą opcja.

Chodzi o to, że matki muszą przywiązywać dziecko do swoich ciał przez 100% czasu, w przeciwnym razie dziecko dorośnie z zaburzeniem przywiązania, a za 25 lat wszyscy będziecie w jakimś dziennym programie telewizyjnym opowiadać o tym, jak Twoje dziecko nigdy czuli się kochani, a teraz mieszkają w komunie, w której wszyscy ubierali się jak puszyste zwierzęta, aby poczuć więź.

Okej, to było trochę za dużo, ale masz pomysł. Celem tego badania była pomoc matkom o niskich dochodach w zrozumieniu, ile uwagi faktycznie potrzebują poświęcić swoim dzieciom i że praca poza domem, aby związać koniec z końcem, jest w porządku. W rzeczywistości populacja wykorzystana w tym badaniu składała się tylko z matek o niskich dochodach z przywiązanymi dziećmi.

Wszystko sprowadza się do tego: jeśli masz dziecko, możesz dosłownie stresować się zaburzeniami przywiązania o połowę mniej niż to robiłeś.

Nie musisz czuć się okropnie podrzucając dziecko do opiekunki, żeby móc iść do pracy. Twoje dziecko będzie w porządku.

Nie musisz cały czas przywiązywać dziecka do ciała. Możesz położyć dziecko na chwilę, odpocząć plecami i zmienić koszulę na coś bez potu w kształcie fasoli lima.

Jeśli dziecko płacze, gdy tata ją obejmuje, ale naprawdę, naprawdę potrzebujesz przerwy, pozwól mu uspokoić ją najlepiej, jak potrafi i weź gorący prysznic. Będzie dobrze. Z dzieckiem wszystko będzie dobrze. Nauka właśnie ci to powiedziała.

Pozbądź się stresu. Według Woodhouse’a, autora badania: „Nie musisz tego robić w 100 procentach – musisz to robić dobrze w mniej więcej połowie przypadków, a dzieci są bardzo wyrozumiałe i nigdy nie jest za późno. Próbuj dalej. Nie musisz być doskonały, po prostu musisz być wystarczająco dobry. ”