contador gratis Saltar al contenido

Zrób swoim dzieciom przysługę i szczerze z nimi porozmawiaj o chorobach przenoszonych drogą płciową

Zrób swoim dzieciom przysługę i szczerze z nimi porozmawiaj o chorobach przenoszonych drogą płciową
Martin Dimitrov / Getty Images

Dwadzieścia pięć lat temu świat był oszołomiony, gdy LA Laker i wielki koszykarz Magic Johnson ogłosili, że uzyskał pozytywny wynik testu na obecność wirusa HIV. W tamtym czasie HIV nie miał lekarstwa, a piętno związane z wirusem było druzgocące. Johnson był pierwszym znanym celebrytą, który umieścił HIV na mapie, a jego przyznanie się wyniosło dyskusje na temat bezpiecznego seksu i przenoszenia wirusa HIV na zupełnie nowy poziom. Byłem nastolatkiem, gdy Johnson ogłosił swoje oświadczenie i częściowo dzięki niemu programy edukacyjne dla nastolatków dotyczące bezpiecznego seksu i prawidłowego używania prezerwatyw stały się bardziej rozpowszechnione.

Obecnie Magic Johnson dobrze sobie radzi w leczeniu HIV i nie ma wykrywalnego wirusa w swoim organizmie, dzięki ogromnym postępom w badaniach nad HIV. Stał się niestrudzonym orędownikiem nauczania nastolatków i dorosłych o bezpiecznym seksie, objawach chorób przenoszonych drogą płciową i leczeniu, a także o życiu człowieka zarażonego wirusem HIV.

Jako matka nastolatków wiem aż za dobrze, że moje dzieci będą eksperymentować z seksem, czy tego chcę, czy nie. Podczas gdy moje dzieci są jeszcze nastolatkami, wiem, że nadchodzi czas, w którym będę musiała przeprowadzić z nimi szczerą, jasną dyskusję na temat nie tylko własnego zdrowia seksualnego, ale także zdrowia innych. A ponieważ dorastałem w wieku, w którym o HIV i innych chorobach przenoszonych drogą płciową dyskutowano bardziej otwarcie, dzięki Magic Johnsonowi i jego odwadze, wiedziałem, że będę rodzicem, który zawsze będzie otwarty z moimi dziećmi na temat bezpiecznego seksu.

Moje dzieci wiedzą, że mogą zapytać swojego ojca i mnie o wszystko, a my udzielimy im szczerej, bezpośredniej odpowiedzi. Nie używamy uroczych terminów i nie mielimy słów. Moje dzieci znają mechanikę seksu, a gdy w rozmowie pojawiały się tematy seksualne, otwarcie wyjaśnialiśmy slangowe terminy, takie jak „obciąganie” i „upadek”. I tak, potrzebowałem potem mocnego drinka.

Czy czasami mam ochotę zemdleć, kiedy moje dziecko bezpośrednio pyta mnie o robienie loda?

Oczywiście, że tak.

Ale nadal będę odpowiadać na pytania moich dzieci, ponieważ jako rodzic traktuję ich zdrowie seksualne tak samo poważnie, jak traktuję ich zdrowie fizyczne, społeczne i psychiczne. Zdaję sobie sprawę, że moje dzieci wkrótce dorosną i będą dorosłymi, którzy będą dokonywać wyborów dotyczących tego, co jest dobre (a co nie), gdy są ze swoimi partnerami. Chcę, żeby mieli wszystkie dostępne informacje, aby mogli podejmować świadome decyzje w swoich sypialniach.

Nie zrozum mnie źle: to nie znaczy, że mówię im, żeby wyszli i pieprzyli się jak króliki. Raczej rozmawiamy o zaangażowanych związkach, konsekwencjach i odpowiedzialności przypadkowego seksu i odwzajemnienia seksualnego z ich partnerami. W rozmowie z moim nastoletnim synem użyłem wyrażenia „jeśli go dostaniesz, to dasz go”, aby dowieść, że jego partner również powinien wyjść zadowolony.

Chcę mieć pewność, że moje dzieci nie tylko posiadają swoje ciała, gdy są z kimś w intymności, ale także traktują swoich partnerów. Wypadki się zdarzają, prezerwatywy nie zawsze są niezawodne i pewnego dnia mogą zarazić się chorobą przenoszoną drogą płciową. Chcę, aby wiedzieli, że jeśli to zrobią, są winni swoim partnerom zabranie głosu, jeśli mają chorobę, która może zranić inną osobę.

I chcę „Czy masz pozytywny wynik testu na chorobę przenoszoną drogą płciową?” i „Kiedy był twój ostatni test na HIV?” być pytaniami, które swobodnie wychodzą z ich ust.

Rozmawianie z dziećmi o seksie i chorobach przenoszonych drogą płciową wymaga praktyki i nie jest to coś, co można zrobić w jednej rozmowie. Budowanie uczciwego dialogu oznacza zakładanie majtek dla dużej dziewczynki i prowadzenie trudnych rozmów, gdy twoje dzieci zadają uczciwe pytania. Ponieważ jeśli cię pytają, chętnie wysłuchają odpowiedzi. Samo pouczanie dzieci o abstynencji nie wystarczy.

Musisz rozmowa do nich. Musisz słuchać do nich.

A to oznacza poinformowanie ich, że ich partner może mieć chorobę przenoszoną drogą płciową i muszą zapytać o historię seksualną partnera, zanim zaangażują się w stosunek seksualny. Rozmawianie z dziećmi o oznakach i objawach chorób, takich jak opryszczka i brodawki narządów płciowych, prawdopodobnie pomoże im powiedzieć „twarde przejście” do seksu z kimś, kto ma otwarte uszkodzenia na genitaliach. I przypominając im, że nie wszyscy ich partnerzy będą koniecznie uczciwi co do swojego zdrowia lub mogą nie wiedzieć, że są zarażeni (niektóre choroby przenoszone drogą płciową nie mają objawów), więc ochrona nie jest opcjonalna i zawsze nie podlega negocjacjom.

Wychowywanie nastolatków jest trudne i przerażające, i nie ma problemu, jeśli nie znasz wszystkich odpowiedzi. Czasami trzeba się uczyć razem, ponieważ informacje dotyczące chorób przenoszonych drogą płciową są zawsze aktualizowane. Ale utrzymywanie otwartych linii komunikacyjnych i wczesne informowanie dzieci, że mogą zapytać Cię o wszystko, zapewni, że gdy będą potrzebować pomocy i wskazówek, przyjdą do Ciebie po wsparcie.

A jeśli po szczerej rozmowie z nimi nalewasz sobie mocnego drinka (lub trzy), to też jest w porządku. Nie jestem tutaj, aby oceniać. Twoje zdrowie.